PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Ambasador Kazachstanu: nie oglądamy się na Rosję

Autor: wnp.pl (Irina Nowochatko)
01-10-2007 15:22
Ambasador Kazachstanu: nie oglądamy się na Rosję

Polska mogłaby załatwiać sprawy naftowe z Rosją za pośrednictwem Kazachstanu - o uwikłaniach w politykę kazachskiego sektora naftowego mówi Alieksiej Wołkow, ambasador Republiki Kazachstanu w Polsce.

Spółka Petrolinvest, którą kontroluje Ryszard Krauze wydobyła pierwszą ropę w Kazachstanie. Jaki jest stosunek władz Kazachstanu do spółki po informacjach, że Krauzemu mogą być przedstawione zarzuty w Polsce?
- Nie będę tu wyrażał poglądu rządu, odpowiem w swoim imieniu. Uważam, że na działalność spółki ta wiadomość raczej nie wpłynie w żaden sposób. Inwestycje pana Krauzego są prywatną inicjatywą. Petroilinvest jest spółką, która działa tam, gdzie może spodziewać się największych zysków. O ile wiem, to Polacy będą mogli sprzedawać wydobytą ropę nie tylko w Kazachstanie, ale też dostarczać surowiec do Rosji i Chin.

Jak pan ocenia obecne ustawodawstwo dotyczące sektora naftowego w Kazachstanie. Czy sprzyja inwestycjom, czy raczej je hamuje?

- Normy i warunki, które powinny spełniać zagraniczni inwestorzy ulegają zmianom. Na początku lat dziewięćdziesiątych do kraju weszło wiele światowych koncernów naftowych. Wtedy zostało podpisane wiele kontraktów, na mocy których te przedsiębiorstwa działają obecnie.

Władze kraju nie mają zamiaru zmieniać tych umów. Jednak dzięki rozwojowi ekonomicznemu Kazachstan wzmocnił swoją pozycję i patrzy nieco inaczej na działalność zagranicznych inwestorów w sektorze energetycznym. To znaczy, że kazachstański rząd ma prawo stawiać warunki i stosować sankcje wobec tych koncernów naftowych, które nie wywiązują się z podpisanych kontraktów.

Ma pan na myśli włoski koncern Eni?

- Tak. Eni został operatorem projektu Kaszagan, olbrzymiego złoża naftowego. Jednak ten inwestor nie wywiązał się ze swoich obowiązków (przesunął termin wydobycia ropy, podnosząc koszty projektu - przyp. red.), w związku z czym rząd ma prawo wprowadzić zmiany do podpisanego kontraktu. A nawet usunąć inwestora z projektu, dając dostęp do złoża państwowym koncernom. Władze Kazachstanu miały prawo zastosować sankcje.

Chodziło tu o pozbawienie Eni statusu operatora projektu Kaszagan.

- Jeżeli włoski koncern nie daje sobie rady, to ten projekt powinno poprowadzić inne przedsiębiorstwo. I tu pierwszeństwo mają kazachstańskie koncerny państwowe.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


52 427 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP