PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Azerbejdżan nie będzie forsował projektu Nabucco

Autor: PAP
05-09-2008 13:04
Azerbejdżan nie będzie forsował projektu Nabucco

Środowa wizyta wiceprezydenta USA Dicka Cheneya w Azerbejdżanie zakończyła się fiaskiem - pisze w piątek "Kommiersant", powołując się na źródło w kancelarii prezydenta tego południowokaukaskiego kraju Ilhama Alijewa.

Według rosyjskiej gazety, Alijew przyjął Cheneya chłodno i dał mu do zrozumienia, że Azerbejdżan nie poprze planów przesyłania nośników energii z regionu Morza Kaspijskiego do Europy z ominięciem Rosji.
Rozmówca "Kommiersanta" utrzymuje, że rozmowy, których tematem była wojna Rosji z Gruzją i perspektywy budowy gazociągu Nabucco, były bardzo trudne, choć obaj politycy znają się jeszcze z czasów, gdy Alijew kierował państwowym koncernem naftowym SOCAR, a Cheney pracował w koncernie Halliburton.

Informator rosyjskiego dziennika twierdzi, że Cheney zapewnił Alijewa, iż USA będą twardo popierały swoich sojuszników w regionie i nadal forsowały budowę transkaspijskiej magistrali gazowej omijającej Rosję. Jednak prezydent Azerbejdżanu dał mu do zrozumienia, że choć przywiązuje duże znaczenie do relacji z Waszyngtonem, to nie zamierza wchodzić w konflikt z Moskwą.

"Oznacza to, że Baku postanowiło przyjąć postawę wyczekującą i nie forsować realizacji projektu Nabucco" - pisze "Kommiersant".

Gazeta dodaje, że Cheney był tak poirytowany wynikiem rozmów, że nie przyszedł na przyjęcie wydane na jego cześć.

"Niechęć Ilhama Alijewa do popierania Waszyngtonu i spierania się z Moskwą jest zrozumiała. Nieodwracalną utratę Osetii Południowej i Abchazji przez Tbilisi, a także pojawienie się rosyjskich czołgów w samej Gruzji odebrano w Baku jako sygnał dla wszystkich krajów regionu, chcących przyłączyć się do NATO" - wskazuje "Kommiersant".

Dziennik zwraca również uwagę, na poważne straty, jakie ponosi budżet Azerbejdżanu z powodu wybuchu na rurociągu naftowym Baku- Tbilisi-Ceyhan, o którego spowodowanie władze Turcji oskarżają kurdyjskich separatystów, a także będącego skutkiem konfliktu rosyjsko-gruzińskiego wstrzymania pracy gazociągu Baku-Tbilisi- Erzurum i ropociągu Baku-Supsa.

"Kommiersant" nie wyklucza, że Azerbejdżan może zrewidować swój stosunek do rurociągów przebiegających przez terytorium Gruzji. Powołując się na źródło w rosyjskim sektorze paliwowym, gazeta zaznacza, iż Azerbejdżan już zwiększył eksport swojej ropy przez magistralę Baku-Noworosyjsk.

"I doszedł do wniosku, że w obecnych warunkach pewniejsze jest przesyłanie gazu do Europy nie przez terytorium Gruzji i Turcji, lecz Rosji. Tym bardziej, że w czerwcu Gazprom zaproponował, iż będzie kupował całość azerbejdżańskiego gazu na podstawie europejskiej formuły cenowej" - pisze "Kommiersant".

Dziennik odnotowuje, że bezpośrednio po spotkaniu Alijewa z Cheneyem doszło z inicjatywy strony rosyjskiej do rozmowy telefonicznej prezydenta Azerbejdżanu z prezydentem Rosji Dmitrijem Miedwiediewem.

Zobacz także:
KE chce szybciej uniezależniać UE od dostaw energii z Rosji
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


41 326 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

543 032 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 267 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP