PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Czy Polska zarobi więcej na tranzycie gazu?

Autor: wnp.pl (Dariusz Malinowski)
18-06-2015 11:15
Czy Polska zarobi więcej na tranzycie gazu?
fot. Fotolia

Rosjanie chcą do końca 2019 roku zrezygnować całkowicie z tranzytu gazu przez Ukrainę. Nawet jeśli uda się im wybudować „turecki potok” to może on być zbyt skromny, by obsłużyć całość przesyłu gazu do Europy. Którędy więc rosyjski gaz popłynie do państw Unii?

Jest to o tyle istotna kwestia, że przesył kosztuje. Za tranzyt trzeba płacić i to dość słono. Taryfy tranzytowe mogą mieć różną metodologię obliczania. W niektórych krajach opłaty za przesył oblicza się na podstawie dystansu i objętości przesłanego gazu. W innych obowiązują taryfy „wejścia -wyjścia”. W skali roku kraj przez który przesyłane są spore ilości gazu może na tranzycie zarabiać setki milionów euro. Nic więc dziwnego, że istotną sprawą jest to, którędy gaz z Rosji opinie Ukrainę. Już wiadomo, że po uruchomieniu gazociągu po dnie Morza Czarnego stracą na tym niektóre państwa, bo znajdą się na bocznym torze dla przesyłu rosyjskiego gazu.
Słowacja przyłączy się do "tureckiego strumienia"

Według specjalistów w skali roku gazu który będzie musiał poszukać nowej drogi dostaw do Europy jest około 15-25 mld m3. W pierwszym stopniu Rosjanie jeśli tylko to będzie możliwe będą chcieli jeszcze bardziej wypełnić „Nord stream”. Ten powstały przed kilkoma laty rurociąg ma za zadanie bezpośrednie dostawy gazu z Rosji do Niemiec. Dotychczas był wykorzystywany zwykle tylko częściowo. Teraz z pewnością Rosjanie będą chcieli wykorzystać maksymalne jego zdolności przesyłowe. A te nie są małe. Mająca 1224 kilometrów rura (w momencie uruchomienia najdłuższy gazociąg poprowadzony po dnie morza) uruchomiona została w 2011 roku. Rocznie może transportować 55 mld m3 gazu. To może się okazać jednak zbyt mało.

Czy Rosjanie będą chcieli wykorzystać nasze możliwości? W grę wchodzi Gazociąg Jamalski.

Odcinek polsko-białoruski został ukończony w 1999 roku, a planowane pojemności przesyłowe osiągnął w 2005 roku, po oddaniu wszystkich stacji kompresorowych. Docelowa (już osiągnięta) zdolność przesyłowa pierwszej nitki to 32,3 mld m3 gazu. Gazociąg jest wykorzystywany w dość znacznym stopniu. Pewne rezerwy zwykle się jednak pojawiały. Dla Rosjan może okazać się, że Jamał będzie wykorzystywany do przesyłu dodatkowych ilości gazu. Jeśli tak się stanie Polska na tym zarobi.
Co ciekawe Rosjanie nie mieliby większego problemu ze skierowaniem strumienia gazu (po uruchomieniu „tureckiego potoku”) poza Ukrainą, gdyby wywiązali się z umów i wybudował drugą nitkę. Ze względów politycznych Moskwa zrezygnowała z tego. Teraz to może się zemścić.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


54 979 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP