PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Do końca dekady Australia będzie największym eksporterem LNG

Autor: wnp.pl/PAP
14-11-2017 17:39
Do końca dekady Australia będzie największym eksporterem LNG

Przewagą terminali australijskich, zarówno tych położonych na wschodnim, jak i na zachodnim wybrzeżu, nad konkurentami z Kataru i USA, jest mniejsza odległość od największych importerów LNG

Fot. Shuttersrtock

Do końca dekady Australia będzie największym eksporterem LNG. Z punktu widzenia importerów LNG - w tym Polski - powodzenie tych starań doprowadzi do wzmocnienia sprzyjających tendencji rynkowych - wynika z analizy PISM.

  • Australia jest obecnie drugim - po Katarze - eksporterem gazu skroplonego.
  • Do końca 2017 r. wolumen dostaw sięgnie 52 mln ton LNG, a udział Australii w globalnym rynku tego surowca wyniesie ok. 17 proc.
  • To efekt uruchomienia w latach 2015-2017 czterech nowych terminali skraplających.
Jak zauważa w opublikowanym we wtorek raporcie ekspert Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych Bartosz Wiśniewski, Australia jest obecnie drugim - po Katarze - eksporterem gazu skroplonego. Według prognoz australijskich władz do końca 2017 r. wolumen dostaw sięgnie 52 mln ton LNG, a udział Australii w globalnym rynku tego surowca wyniesie ok. 17 proc. Będzie to oznaczało ponaddwukrotny wzrost eksportu w porównaniu z 2014 r. To efekt uruchomienia w latach 2015-2017 czterech nowych terminali skraplających. W 2019 r., po rozbudowie istniejących i uruchomieniu dwóch kolejnych gazoportów, potencjał eksportowy wzrośnie do 88 mln ton rocznie. Australia prześcignie wtedy Katar, będzie też górować nad USA. LNG - po rudzie żelaza i węglu kamiennym - stanie się dla Australii trzecim pod względem wartości towarem eksportowym.

"Przewagą terminali australijskich, zarówno tych położonych na wschodnim, jak i na zachodnim wybrzeżu, nad konkurentami z Kataru i USA, jest mniejsza odległość od największych importerów LNG - Japonii, Korei Południowej, Chin - odpowiadających obecnie za 55 proc. globalnego popytu. Gazowce z Zatoki Perskiej potrzebują dwóch tygodni, aby dotrzeć do Japonii. Nawet po modernizacji Kanału Panamskiego, dzięki której z przeprawy tej może korzystać więcej jednostek z ładunkiem z USA, żegluga z Zatoki Meksykańskiej do Azji Wschodniej zajmuje ok. trzech tygodni. Dostawy z Australii docierają do odbiorców w tym regionie mniej więcej w tydzień. Niższe ceny frachtu, zwłaszcza w obliczu wysokich kosztów produkcji (projekty australijskie należą do najdroższych na świecie, koszty są nawet o 50 proc. wyższe niż w USA) oraz nadwyżek mocy skraplających na rynku, będą podstawą konkurencyjności australijskiego LNG. Wprawdzie producenci LNG z Azji Południowo-Wschodniej - Indonezja, Malezja - znajdują się w jeszcze lepszym położeniu (przede wszystkim z punktu widzenia dostaw do Indii - 7 proc. globalnego popytu na LNG), ale w najbliższych latach nie planują znaczących inwestycji w swój potencjał. Do 2022 r. ich udział w rynku spadnie wraz z rozbudową terminali w Australii i USA. Niewielką część rynku zagospodaruje Rosja. Terminal na Sachalinie, choć korzysta z uprzywilejowanego położenia, dysponuje mocami na poziomie tylko 10 mln ton" - napisał Wiśniewski.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


42 891 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

761 911 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 266 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP