PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Eksperci: Europa nie odczuje kontraktu Rosji i Chin

Autor: PAP
21-05-2014 16:49

Podpisanie przez Gazprom kontraktu na dostawy gazu do Chin dla Europy praktycznie nic nie oznacza - oceniają eksperci. Ich zdaniem Rosjanie nie mają żadnego interesu w ograniczaniu dostaw do Europy, bo sprzedają tu gaz drożej niż do Chin.

Podpisania kontraktu między Gazpromem i CNPC (China National Petroleum Corporation) spodziewano się we wtorek, w czasie wizyty prezydenta Rosji Władimira Putina w Pekinie. Jak jednak oficjalnie informowała strona rosyjska, strony nie przezwyciężyły rozbieżności dotyczących ceny rosyjskiego gazu. Dopiero po 24 godzinach pojawiły się doniesienia rosyjskich agencji o podpisaniu szacowanego wcześniej na 400 mld dol. kontraktu. Jego ostateczna wartość jest jednak niewiadomą, bo ceny nie ujawniono; wiadomo tylko, że chodzi o dostawy 38 mld m sześc. gazu rocznie przez 30 lat.
Kontrakt negocjowano od 10 lat i rozmowy zawsze rozbijały się o cenę - Chińczycy odrzucali porównywalne do europejskich warunki dostaw. Kilka dni temu szef Gazpromu Aleksiej Miller informował, że do uzgodnienia pozostała już tylko cena. Po podpisaniu umowy pojawiły się nieoficjalne doniesienia, że chodzi o ok. 350 dol., a nawet więcej - za 1000 m sześc.

Jak zauważył w rozmowie z PAP b. minister gospodarki Piotr Woźniak, należy z dużą ostrożnością podchodzić do podawanych w mediach cen. Podkreślił, że 350 dol. to mniej od średniej niemieckiej ceny importowanego z Rosji gazu i poniżej średniej ceny płaconej przez Europę. Ta różnica może sięgać nawet 50 dol. - ocenił Woźniak.

Jak dodał, ostateczna cena może być jeszcze niższa. "O ile znam relacje rosyjsko-chińskie, to te 350 dol. należy pomniejszyć o rosyjskie cło eksportowe, z którego Rosjanie najprawdopodobniej w ostatniej chwili zrezygnowali. To cło wynosi obecnie ok. 100 dol., więc ostateczna cena wychodzi 250 dolarów" - powiedział. Strona chińska żadnej ceny nie podała - dodał.

Zdaniem analityka UniCredit Flawiusza Pawluka, chiński kontrakt w żaden sposób nie dotknie Polski. "Aby ograniczyć dostawy, Gazprom musiałby w jakiś sposób zmienić zapisy kontraktu z PGNiG, co generalnie jest niemożliwe bez kar umownych. A ponieważ gaz z Rosji jest w tej chwili droższy niż w transakcjach spot i rosną alternatywy importu z innych kierunków, mam wrażenie, że PGNiG byłoby bardzo szczęśliwe, gdyby Gazprom zmniejszył dostarczany wolumen" - powiedział PAP Pawluk.

Zauważył, że generalnie Gazprom nie chce ograniczania tych dostaw, bo nie jest to w jego interesie - cena, po jakiej sprzedaje gaz do Polski, jest bardzo atrakcyjna. Czyli kontrakt chiński w czasie obowiązywania obecnej umowy z Gazpromem na Polskę żadnego wpływu mieć nie będzie - ocenił Pawluk.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


39 359 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 663 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP