PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Eksperci: Nord Stream nie powinien zagrozić tranzytowi gazu przez Polskę

Autor: PAP
12-04-2010 16:32
 Eksperci: Nord Stream nie powinien zagrozić tranzytowi gazu przez Polskę

Nord Stream nie powinien zagrozić tranzytowi rosyjskiego gazu przez Polskę - uważają eksperci, z którymi rozmawiała PAP. Budowa tego gazociągu, którym rosyjski surowiec będzie bezpośrednio trafiał do Niemiec, ruszyła 7 kwietnia br.

Rosyjskie paliwo ma docierać do Niemiec po dnie Bałtyku. Pierwsza nitka podmorskiej rury ma być gotowa pod koniec 2011 roku, a druga ma powstać w ciągu następnego roku - dwóch lat. Obie nitki mają mieć przepustowość 55 mld metrów sześc. gazu rocznie.
Obecnie ok. 28 mld m sześc. gazu rocznie Rosja przesyła w stronę Niemiec biegnącym m.in. przez Polskę gazociągiem jamalskim. Ponad rok trwały polsko-rosyjskie negocjacje w sprawie uzupełnienia dostaw i tranzytu gazu. W parafowanym, ale jeszcze niepodpisanym porozumieniu międzyrządowym zagwarantowano dostawy do 2037 roku, a tranzyt rosyjskiego gazu przez terytorium Polski gazociągiem jamalskim - do 2045 roku.

Moc przesyłowa gazociągu jamalskiego będzie w pełni wykorzystana - zapewnił w poniedziałek PAP dyrektor departamentu ropy i gazu w resorcie gospodarki Maciej Kaliski.

W opinii eksperta paliwowego Andrzeja Szczęśniaka, głównym powodem dla budowy Nord Streamu jest system tranzytowy Ukrainy, a nie Polski. "Ukraina może mieć problem z osłabieniem rosyjskiego tranzytu. Polski gazociąg tranzytowy jest niezagrożony ze względu na niskie stawki" - dodał.

Jak wyjaśnił ekspert, nasze stawki tranzytowe są o ok. 40 proc. niższe niż stawki, jakie Gazprom płaci Ukrainie. "Ukraina zarabia rocznie na tranzycie rosyjskiego gazu ok. 4 mld dolarów" - podał. Gazprom ma 51 proc. udziałów w spółce Nord Stream; a po 20 proc. należy do niemieckich E.ON-Ruhrgas i BASF-Wintershall, 9 proc. kontroluje Gasunie.

Zdaniem Szczęśniaka to, czy powstanie siostrzany do północnego gazociąg południowy South Stream zależy od tego, czy Rosja dogada się z Ukrainą w sprawie tranzytu.

South Stream, realizowany przez Gazprom i ENI, ma połączyć Rosję z Bułgarią, biegnąc po dnie Morza Czarnego z ominięciem Ukrainy. W Bułgarii ma się podzielić na dwie nitki - północno-zachodnią do Austrii i Słowenii przez Serbię i Węgry oraz południową m.in. do Włoch przez Grecję. Przepustowość tej rury ma wynosić ok. 30 mld m sześc.

W ocenie Szczęśniaka, osłabienie popytu na gaz w Europie w pierwszych miesiącach tego roku było chwilowe i już wróciło do poziomu z 2008 roku; ponadto coraz więcej gazu będzie potrzebować europejska energetyka.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


33 719 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 764 ofert w bazie

2 782 271 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP