PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Ekspert CEPS: KE ma mocne dowody przeciwko Gazpromowi

Autor: PAP
22-04-2015 16:30
Ekspert CEPS: KE ma mocne dowody przeciwko Gazpromowi
Fot. Archiwum

KE ma mocne dowody przeciwko Gazpromowi, inaczej nie stawiałaby zarzutów - uważa Christian Egenhofer, szef programu energetycznego w brukselskim think tanku CEPS. Jego zdaniem sprawa nie jest polityczna i nie wpłynie na negocjacje między PGNiG i Gazpromem.

Komisja Europejska przedstawiła w środę Gazpromowi formalne zarzuty nadużywania monopolistycznej pozycji na rynku gazu w Europie Środkowej i Wschodniej. Bruksela uważa, że rosyjski gigant łamał unijne prawo. Czytaj więcej: KE: formalne zarzuty dla Gazpromu o nadużywanie pozycji
W ocenie Egenhofera Komisja nie postawiłaby zarzutów, nie mając mocnych dowodów.

"Musieli znaleźć bardzo dobre dowody" - powiedział ekspert Centrum Studiów nad Polityką Europejską (CEPS) w rozmowie z PAP.

Unijna komisarz ds. konkurencji Margrethe Vestager, która podjęła tę decyzję, podkreślała na konferencji prasowej w Brukseli, że decyzja nie ma charakteru politycznego. Egengofer podziela tę opinię.

"Można ocenić, że to decyzja merytoryczna, oparta na faktach. To naprawdę nie jest krok polityczny, choć naturalnie naiwnością byłoby sądzić, że w tle w ogóle nie ma polityki. Jednak główne przesłanki są merytoryczne" - powiedział.

W wydanym w reakcji na decyzję KE oświadczeniu Gazprom twierdzi, że jego działania w UE są zgodne z obowiązującymi standardami i nie są sprzeczne z prawem.

Zdaniem eksperta CEPS decyzja Komisji nie zmieni jej pozycji w negocjacjach trójstronnych między KE, Rosją i Ukrainą.

"Komisja stara się być pośrednikiem między stronami. Gazprom mógłby teraz powiedzieć, że został niesprawiedliwie potraktowany i odrzucić pośrednictwo UE. Ale Rosjanie nie potrzebują do tego powodu. Mogli to zrobić w każdej chwili, bez uzasadnienia" - powiedział Egenhofer.

"Nie sądzę, by decyzja KE miała praktyczne przełożenie na negocjacje. Myślę, że Komisja wciąż może być pośrednikiem między Kijowem a Moskwą" - dodał.

Komisja zarzuca rosyjskiemu koncernowi m.in. stosowanie nieuczciwych praktyk cenowych. Egenhofer wskazuje, że sposób wyceny gazu zmienia się i obecnie odchodzi się od formuł powiązanych z ceną ropy w stronę cen rynkowych.

"W warunkach rynkowych powiązanie cen gazu z ropą nie ma większego sensu" - ocenił. Zwrócił jednak uwagę, że sytuacja jest inna w regionach, gdzie jest mała konkurencja na rynku gazu lub nie ma jej wcale. "Gdy jeden monopolista negocjuje z drugim, jak np. Gazprom z PGNiG, wówczas sprawa staje się polityczna" - zaznaczył.

W listopadzie otworzyło się tzw. okno negocjacyjne, które daje możliwość podjęcia rozmów między PGNiG i Gazpromem. Okno jest otwarte do maja br. Jednak w ocenie Egenhofera decyzja KE nie będzie miała bezpośredniego wpływu na negocjacje polskiego koncernu z rosyjską firmą.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


54 650 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP