Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Europa gazem łupkowym podzielona

Autor: wnp.pl (Dariusz Malinowski)
26-02-2013 12:23
Europa gazem łupkowym podzielona
fot. PTWP

W Unii Europejskiej widoczna jest coraz większa polaryzacja na zwolenników i przeciwników gazu łupkowego. Linia podziału zależy od tego, czy ma się alternatywę wobec gazu łupkowego i ewentualnie, czy oferuje się konkurencyjne rozwiązania.

Przeciwnikami gazu łupkowego są Francja i Bułgaria. W obu tych krajach wprowadzono zakaz szczelinowania hydraulicznego, czyli jedynej praktycznie metody umożliwiającej eksploatację gazu łupkowego.
Dlaczego tek się stało? Amerykański analityk Paul Thomson, z branży paliwowej tłumaczy to dbałością o interesy własne obu krajów. - Jeżeli istnieje branża, która na wejściu technologii gazu łupkowego by dużo straciła to zrobi ona prawie wszystko, aby konkurencji utrudnić prowadzenie działalności - uważa Thomson.

W przypadku Francji najwięcej do stracenia ma branża atomowa. Francuskie elektrownie atomowe pokrywają ponad 80 proc. miejscowego zapotrzebowania na energię elektryczną. Co ważne Francja jest także dużym eksporterem technologii jądrowej. Nic więc dziwnego, że nie jest zainteresowana, aby gaz łupkowy odniósł sukces.

Nieco inna jest sytuacja w Bułgarii. Tamtejszy sprzeciw wobec gazu łupkowego ma bardziej naturę społeczną. Złoża surowca mogą być zlokalizowane m.in. na obszarach nadmorskich Bułgarii. Tymczasem turystyka to jedna z coraz ważniejszych gałęzi tamtejszej gospodarki. Obawy o wpływ na środowisko wywołały silny sprzeciw społeczny i w konsekwencji wstrzymanie prac. Do tego dochodzą silne sentymenty prorosyjskie. A Rosja ze względów strategicznych to przeciwnik gazu łupkowego.

Ciekawe są powody braku prac nad gazem łupkowym w krajach skandynawskich. W przypadku Norwegii gaz łupkowy byłby niepożądaną konkurencją wobec zasobów klasycznych tego surowca. Inne powody maja Szwedzi. Szwecja od lat jest w czołówce państw wprowadzających bardzo wysokie standardy dotyczące ochrony środowiska naturalnego. Nic więc dziwnego, że tamtejsze społeczeństwo z dużą rezerwą odnosi się do nowych technologii, zwłaszcza takich które mogą ingerować w środowisko.

Ciekawy przypadek to Finlandia. Ten kraj z wszystkich państw skandynawskich jest najbardziej uzależniony od importu paliw. Nic wiec dziwnego, że choć nie ma tam masowego poparcia dla gazu łupkowego to i opór nie jest szczególnie silny.

Krajem, które ostatnio zadeklarował możliwość wstrzymania prac nad gazem łupkowym są Niemcy. W części wynika to ze zbliżających się wyborów parlamentarnych i dość silnej pozycji „Zielonych”. Jednak zdaniem polityków i analityków widać także wpływ branży OZE. W technologiach OZE Niemcy należą do największych eksporterów technologii. Szeroko rozwijają alternatywną energetykę. Nic więc dziwnego, że nasi zachodni sąsiedzi nie palą się do wspierania prac nad niekonwencjonalnymi źródłami gazu.

Aby oddać prawdę należy także stwierdzić, że kraje chcące rozwijać technologie gazu łupkowego działają według zasady „bliższa koszula ciału”. To właśnie interes narodowy napędza prace nad gazem łupkowym w Polsce, Litwie czy Wielkiej Brytanii.

Dariusz Malinowski



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 570 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP