PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Gazociąg z Norwegii ostatnią nadzieją Polski?

Autor: wnp.pl (Dariusz Malinowski)
29-11-2016 13:11
Gazociąg z Norwegii ostatnią nadzieją Polski?
Fot. Shutterstock.com

Po tym, jak Gazprom przejmie kontrolę na gazociągiem OPAL, jeszcze bardziej paląca okazuje się potrzeba wybudowania gazowego połączenia z Danią i dalej do Norwegii.

Rosyjskie media nie kryją zadowolenia z faktu porozumienia się rosyjskiej spółki z Komisja Europejską. W poniedziałek 28 listopada okazało się, że aż 90 proc. zdolności przesyłowych OPAL-a pozostanie pod kontrolą Gazpromu (oficjalnie mówi się o 80 proc.). W praktyce - rocznie rosyjska spółka będzie mogła wpompować do naszego regionu Europy prawie 25 mld m3 gazu. A to poważnie zmienia całą sytuację.
OPAL jest niczym innym, jak lądową nogą Nord Streamu. Dzięki niemu Rosjanie bez żadnej kontroli i z pominięciem krajów tranzytowych będą mogli dostarczać swój surowiec niemal do serca Unii. OPAL biegnie bowiem z północy na południe Niemiec do Czech w odległości zaledwie kilkudziesięciu kilometrów od granicy z Polską.

Czym jest w praktyce OPAL? To gazociąg zapora - odcinający nas od dostaw gazu z innych niż rosyjskie źródeł. Polska w ostatnich latach (a szczególnie teraz) wzmogła wysiłki mające na celu uniezależnienie nas od dostaw rosyjskiego gazu. Budowane były interkonektory, planowane były kolejne transgraniczne połączenia.

Kontrola Gazpromu nad OPAL-em niweczy w znacznym stopniu te wysiłki. W praktyce Niemcy będzie zalewał rosyjski gaz, zwłaszcza że planowane jest zwiększenie - nawet o 10 mld m3 rocznie (do 65 mld m3) - przepustowości Nord Stream.

Co prawda Polska nadal będzie mogła kupować gaz na zachodzie Europy, tyle że będzie to rosyjski surowiec, a nie o to nam chodzi.

Rząd PIS twardo mówi o potrzebie zdywersyfikowania źródeł dostaw. Słowo źródeł było wielokrotnie podkreślane. W interesie naszego kraju jest bowiem to, aby importować inny niż rosyjski gaz. Wynika to z naszych doświadczeń. Brak alternatywnych źródeł dostaw kosztował nas bowiem w przeszłości miliardy złotych. Rosja wiedząc jaka ma pozycję zawyżała ceny surowca, bez którego nie mogliśmy się obyć.

Teraz istnieje ryzyko, że sytuacja może się powtórzyć, bo sam gazoport w Świnoujściu to zbyt mało, aby być całkowicie niezależnym od Rosji.

Tym bardziej kluczowa jest budowa gazociągu do Norwegii. Oslo posiada gigantyczne zasoby gazu i - co ważne - prowadzi całkowicie niezależna politykę energetyczną. Warto więc mieć takiego sprzymierzeńca. Wybudowanie połączenia gazowego z Norwegią, czego chce obecny rząd, w kontekście OPAL-a staje się jeszcze bardziej pożądane.

Niestety trzeba zaznaczyć, że OPAL nie ułatwi inwestycji. Rywalizuje bowiem o tych samych odbiorców surowca, co planowany gazociąg z Norwegii. Jednak w naszym przypadku inwestycje warto zrealizować, będzie ona naszą polisą ubezpieczeniową na ewentualny szantaż Rosjan.
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (9)


SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 734 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

790 428 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 266 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP