PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Gazowe problemy Polski z Ukrainą czekają na rozwiązanie

Autor: Gazeta Wyborcza
23-04-2011 10:01

Czy po wizycie prezydenta Bronisława Komorowskiego Ukraina wywiąże się z kontraktu na dostawy gazu do Polski, wstrzymywane od początku roku?

We wtorek prezydent Komorowski był w Kijowie na obchodach 25. rocznicy katastrofy elektrowni atomowej w Czarnobylu, a także odbył rozmowy z prezydentem Ukrainy Wiktorem Janukowyczem. Dziennik "Kommiersant Ukrainy" napisał, że Komorowski rozmawiał z Janukowyczem o eksporcie rosyjskiego gazu do Polski oraz o wznowieniu działalności spółki wydobywczej Dewon, której największym akcjonariuszem jest Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo. Informacja obiegła elektroniczne media na Ukrainie.
W czwartek poprosiliśmy dyrektor biura prasowego Kancelarii Prezydenta Joannę Trzaskę-Wieczorek o potwierdzenie doniesień ukraińskiej gazety. Jednak odpowiedzi nie dostaliśmy, choć w czwartek Kancelaria Prezydenta zapowiadała, że ją szykuje.

Chodzi o dwie bardzo drażliwe kwestie w relacjach Warszawy z Kijowem.

Od początku roku ukraiński państwowy koncern Naftohaz nie wypełnia kontraktu na import gazu do Polski przez połączenie w okolicach Hrubieszowa. Dotąd przez to połączenie, zgodnie z umową zawartą w 2004 r. i obowiązującą do 2020 r., płynęła niewielka ilość gazu - 5-6 mln m sześc. rocznie, dla gmin koło Hrubieszowa. Ale od 2011 r. dostawy z Ukrainy miały wzrosnąć do 200 mln m sześc. rocznie, czyli stanowić 5 proc. całego importu gazu do Polski. W przyszłości planowano sprowadzać z Ukrainy 400-500 mln m sześc. gazu rocznie.

Umowa była atrakcyjna, bo gaz z Ukrainy był najtańszym surowcem importowanym przez PGNiG.

Jesienią zeszłego roku polski koncern zakończył budowę rury z Hrubieszowa do Zamościa, aby wprowadzić nią do krajowej sieci zwiększone dostawy z Ukrainy. Jednak wtedy nad tymi planami zaczęły się gromadzić czarne chmury. We wrześniu 2010 r. Naftohaz wstrzymał dostawy przez Hrubieszów i wznowił je dopiero po miesiącu, przed spotkaniem Komorowskiego i Janukowycza w Jałcie. Ponownie ukraiński koncern zakręcił kurek z gazem od stycznia 2011 r.

- Gaz, jaki dostajemy z Rosji, jest o 40-50 dol. droższy niż gaz w Polsce. Z powodu wysokiej ceny nie możemy eksportować tego gazu do Polski - cytuje "Kommiersant Ukraina" anonimowego urzędnika wysokiej rangi w ukraińskim ministerstwie energetyki. To zaskakujące tłumaczenie, bo za 1000 m sześc. rosyjskiego gazu PGNiG płaci co najmniej 100 dol. drożej niż Naftohaz. Od roku Moskwa nie dolicza 100 dol. cła na gaz dla Ukrainy, a w zamian Kijów przedłużył o ćwierć wieku dzierżawę baz dla rosyjskiej Floty Czarnomorskiej.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


27 776 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 663 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP