PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Gazowe trzęsienie ziemi. Gazprom przegrywa z norweskim surowcem w Europie

Autor: wnp.pl (Dariusz Malinowski)
01-06-2015 11:27
Gazowe trzęsienie ziemi. Gazprom przegrywa z norweskim surowcem w Europie

Władze Gazpromu uważają, że problemu nie ma i wierzą, że stopniowo zwiększać swój udział w rynku, tyle że jak wskazują najnowsze dane, wcale może nie być to takie pewne.

Fot. Gazprom

To już pewna i potwierdzona informacja - Norwegia w ostatnim kwartale ubiegłego roku i pierwszym obecnego roku - sprzedawała do Europy Zachodniej więcej gazu niż Rosja. Poinformował o tym Gassco, operator norweskich gazociągów.

Zmiana jest rewolucyjna, ma tez potężne następstwa polityczne i gospodarcze. Z pewnością dyskutuje się o niej zarówno w europejskich stolicach jak i na Kremlu. Czy to pierwszy sygnał, że Rosja traci oręże na międzynarodowej arenie, jakim był szantaż gazowy?
Na początku trochę danych statystycznych. W ostatnim kwartale ubiegłego roku eksport gazu z Norwegii do Europy Zachodniej (liczonej jako 11 krajów) wyniósł 29,5 mld m3. W kolejnym kwartale (pierwszym obecnego roku) spadł o 300 mln m3 i wyniósł 29,2 mld m3 surowca. W analogicznym czasie rosyjski eksport gazu do tych państw wyniósł odpowiednio 19,8 i 20,29 mld m3 surowca.

Co takiego się stało, że Rosja utraciła pozycję lidera?

Europejscy eksperci uważają, że stało się tak z kilku powodów. Po pierwsze, Norwegia w przeciwieństwie do Gazpromu jest elastyczna w ustalaniu cen. To odwieczny problem w gazowych kontaktach z Rosjanami, przyznają europejscy odbiorcy surowca. Moskwa nie rozumie, że są sytuacje, w których należy obniżyć nieco ceny, w innym przypadku wypada się z rynku lub traci w nim udziały. Gazprom starał się podtrzymywać wysoki poziom cen. To było nie do przyjęcia dla europejskich odbiorców gazu, którzy zaczęli poszukiwać taniego surowca gdzie indziej.

Drugim powodem jest zmiana w polityce energetycznej wielu krajów. Okazało się bowiem, że gaz jest jednym z najdroższych lub nawet najdroższych paliw. Jego kosztem udziały w rynku zyskiwały elektrownie OZE i węglowe. Tym ostatnim ze względu na niezwykle atrakcyjną cenę nie zaszkodziły nawet regulacje dotyczące emisji.

Trzecim czynnikiem jest ryzyko dostaw gazu z Rosji. Niby bowiem Moskwa nie obcinała dostaw surowca do krajów starej Unii, tyle że nieraz dostawy były mniejsze.

Z pewnością nie bez wpływu na działania zachodnioeuropejskich klientów był fakt, że Moskwa ograniczała bez podania przyczyn dostawy surowca do krajów dawnego bloku wschodniego. W związku z tym bardzo zasadne stawało się pytanie, czy takiemu dostawcy można wierzyć?

Jak będzie się dalej rozwijała sytuacja? Władze Gazpromu uważają, że problemu nie ma i wierzą, że stopniowo zwiększać swój udział w rynku, tyle że jak wskazują najnowsze dane, wcale może nie być to takie pewne. Czytaj także: Gazprom liczy, że będzie głównym rozgrywającym na europejskim rynku gazu

Dariusz Malinowski

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


52 390 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP