Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Gazowy hub, interkonektor, projekt atomowy, czyli bułgarska lista niezrealizowanych projektów energetycznych

Autor: PAP
02-01-2016 09:33
Gazowy hub, interkonektor, projekt atomowy, czyli bułgarska lista niezrealizowanych projektów energetycznych
Fot. anjči/wikimedia, licencja Creative Commons

Gazowy hub pod Warną ma zapewnić Bułgarii rolę ważnego ośrodka przekazującego błękitne paliwo ze Wschodu na Zachód. Wiele wskazuje jednak na to, że hub może dołączyć do innych projektów energetycznych, które do dziś nie doczekały się realizacji.

Bułgaria popiera projekt budowy gazociągu Nord Stream 2. Premier Bojko Borysow w ostatnich tygodniach powtarzał, że jego kraj nie przyłączy się do koalicji państw środkowoeuropejskich, dopatrujących się w tym rurociągu zagrożenia dla bezpieczeństwa energetycznego. Szef rządu uważa, że gaz powinien płynąć zarówno na północy, jak i na południu kraju.
"To jest dla nas korzystne i nikt nie może mieć o to do mnie pretensji" - oświadczył.

Bułgaria liczy, że uda się jej zbudować na wybrzeżu czarnomorskim pod Warną centrum dystrybucyjne, z którego będzie przesyłać do Europy rosyjski gaz. Ten hub gazowy stał się jednym z ważnych punktów w strategii Borysowa. W połowie grudnia premier mówił, że przez hub do państw Europy Środkowej może płynąć 10, a nawet 20 mld metrów sześc. rosyjskiego gazu rocznie, gdyż w zamyśle Borysowa do Warny miałaby zostać doprowadzona rura pod Morzem Czarnym.

Chodzi więc o trochę zmodyfikowany projekt gazociągu South Stream, którego Unia Europejska nie zaakceptowała, ponieważ Rosja odrzuciła wymagania tzw. trzeciego pakietu energetycznego. Miałby tam dopływać również azerski gaz przez Turcję, ale nie wiadomo, jaką trasą. Bułgaria miałaby się tym samym przekształcić w duży europejski ośrodek dystrybucji gazu.

Od grudnia 2014 roku, kiedy rosyjski prezydent Władimir Putin ogłosił koniec projektu South Stream na rzecz Tureckiego Potoku (Turkish Stream), Borysow nie przestaje mówić o hubie. W nagłym pogorszeniu się stosunków między Turcją a Rosją upatruje szansy dla Bułgarii.

"Nie jestem jastrzębiem, nie chcę być ostry wobec Rosji, mamy z nią wiele wspólnych interesów" - mówił w końcu listopada, dodając, że liczy zarówno na powrót rosyjskich turystów do Bułgarii, jak i na współpracę w energetyce gazowej, czyli w praktyce odrodzenie South Stream w nowej odsłonie.

Jednak praktycznych kroków zmierzających do realizacji tych planów nie podjęto, a strona rosyjska na razie nie wykazuje zainteresowania - tym bardziej, że rosyjski koncern Gazprom odnotowuje spadek przychodów i nie myśli o tak dużych inwestycjach. Gazowy hub pod Warną, który ma nawet swoją nazwę - Bałkan, może więc dołączyć do kilku dużych projektów energetycznych ostatnich 25 lat, z których żaden nie został zrealizowany.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 343 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP