Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Gazprom nie płaci polskiej spółce

Autor: Gazeta Wyborcza
20-02-2009 06:27
Gazprom nie płaci polskiej spółce

Moskiewska siedziba Gazpromu.

Fot. Gazprom

Najpierw spółka Gazpromu wstrzymała dostawy gazu do Polski, teraz Gazprom zwleka z zapłatą rachunków za tranzyt gazociągiem jamalskim do Niemiec, a jego przedstawiciele blokują zmianę opłat w Jamale.

Od marca miał się zmienić cennik opłat, jakie za przesył gazu do Niemiec pobiera spółka EuRoPol Gaz, w której po 48 proc. mają Gazprom oraz Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo. Ale nowego cennika nie ma, bo dotąd nie został zatwierdzony przez Urząd Regulacji Energetyki. - Postępowanie trwa - powiedział "Gazecie Wyborczej" dyr. Tomasz Kowalak z URE, nie tłumacząc zwłoki. EuRoPol Gaz potwierdza tylko, że "jest w trakcie postępowania w sprawie zatwierdzenia taryfy na 2009 r.".
To także problem dla PGNiG, które nie będzie mogło zgodnie z planem zmienić od kwietnia swoich taryf, jeśli do połowy marca nie wejdzie w życie nowy cennik EuRoPol Gazu.

Nieoficjalnie dziennik dowiedział się, że w zarządzie EuRoPol Gazu znów trwa spór o wysokość opłat za przesył gazu. Od czterech lat wyznaczeni przez Gazprom członkowie zarządu spółki żądają nieco niższych stawek niż nominaci PGNiG. Różnica bierze się stąd, że Rosjanie w swoich rachunkach nie uwzględniają tego, że zgodnie z polskim prawem do opłat za transport gazu trzeba doliczyć niewielką kwotę, zależną od wartości majątku firmy. Ma to ograniczyć ryzyko bankructwa spółki.

URE zatwierdzało taryfy przygotowane zgodnie z wytycznymi Urzędu przez Polaków z zarządu EuRoPol Gazu. Ale Rosjanie je kwestionują. Gazprom Export, eksportowe ramię Gazpromu, nie płaci rachunków według urzędowo zatwierdzonych stawek, ale tak jakby obowiązywała niższa taryfa, proponowana przez Rosjan. To bije w finanse polskiej spółki.

Rosjanie z zarządu EuRoPol Gazu zaczęli też skarżyć cenniki zatwierdzane przez URE. Prawomocny wyrok zapadł w przypadku taryfy za 2006 r. Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uchylił ten cennik z powodów formalnych. Zdaniem sądu prezes Urzędu nie powinien go zatwierdzać, bo dostał dwa różne wnioski w sprawie taryfy - oba w imieniu zarządu EuRoPol Gazu. Orzeczenie potwierdził sąd apelacyjny - czytamy w "GW".

Rosjanie odnieśli jednak pyrrusowe zwycięstwo. Bo po uchyleniu taryfy za 2006 r. EuRoPol Gaz powinien zgodnie z prawem wystawiać rachunki według ostatniego ważnego cennika, czyli z końca 2005 r. W nim stawki były dużo wyższe.

Wyższych opłat Gazprom Export też nie chciał uiścić i EuRoPol pozwał kontrahenta do międzynarodowego sądu arbitrażowego w Moskwie. Ten po rozprawie w październiku zeszłego roku orzekł, że rosyjska firma ma wyrównać polskiej spółce ponad 20 mln dol. za usługi w 2006 r.

Przyznanych przez sąd w Moskwie pieniędzy Gazprom dotąd nie zapłacił - poinformował "GW" EuRoPol Gaz.
Podobał się artykuł? Podziel się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


40 697 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP