Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Gazprom: South Stream okrojony do połowy

Autor: wnp.pl (DM)
08-10-2015 12:26
Gazprom: South Stream okrojony do połowy
Fot. (mat. pras. Gazprom)

Bez zbytniego nagłaśniania rosyjski gigant gazowy Gazprom poinformował, że przepustowość South Streamu będzie dwukrotnie mniejsza od zakładanej. Co sprawiło, że jedna z trzech najważniejszych dla rosyjskiej spółki inwestycji została tak znacząco okrojona?

- Przepustowość gazociągu Turecki Potok wyniesie do 32 mld m3 rocznie (połowa pierwotnie planowanej przepustowości - 63 mld m3) - poinformował prezes giganta Aleksiej Miller.
Południowy szlak dostaw gazu do Europy, obok kolejnej nitki Nord Streamu i połączeń gazowych z Chinami miały stanowić o przyszłości eksportu rosyjskiego gazu.

Już wiadomo, że nie wszystko idzie po myśli rosyjskich decydentów. Zresztą planom budowy South Streamu od początku towarzyszyły potężne zawirowania Warto przypomnieć, że pierwsza próba, w ogóle zakończyła się fiaskiem. Okazało się, że państwa UE nie dadzą Rosjanom pozwolenia na specjalne traktowanie gazociągu.

Efektem tego była rezygnacja przez Rosjan z Bułgarii jako kraju „wejścia” w UE gazociągu i postawienie na Turcję. Tyle, że z tą ostatnią także interes wcale nie jest pewny. Historia stosunków pomiędzy Moskwą a Ankarą (wcześniej Istambułem) jest bowiem wyjątkowo długa i pełna konfliktów. Wejście zaś Rosjan do Syrii, z pewnością sytuacji nie poprawiło.

Wydaje się jednak, że jednym z głównych powodów zmniejszenia przepustowości gazociągu jest brak odbiorców na dodatkowe duże ilości surowca na południu Europy. Co także ważne, rosyjski surowiec będzie musiał rywalizować z paliwem z innych krajów.

Przysłowiowym ostatnim gwoździem do trumny mogła być jednak kwestia podpisania umowy na drugą nitkę gazociągu Nord Stream. Moskwa surowiec będzie przesyłała do UE bez krajów trzecich, nie da się także ukryć, że wielkość tamtejszego rynku (chodzi o Niemcy i kraje sąsiednie) jest dużo atrakcyjniejsza niż południowej części UE.

Co decyzja Rosjan oznacza dla europejskiego rynku gazu?

Wydaje się, że straci na tym kilka krajów, które z tranzytu rosyjskiego gazu chciały czerpać korzyści finansowe. Zarobek będzie ale znacznie niższy. Wśród „poszkodowanych” będą i Turcja i Grecja, a pewnie także Austria.

Nieco wzrośnie waga tranzytu gazu poprzez Ukrainę. Jednak trzeba podkreślić, że rola Kijowa jako głównego gracza na rynku tranzytowym będzie stale maleć.

Z pewnością zmniejszenie o połowę przepustowości gazociągu to także klęska wizerunkowa Gazpromu. Po pierwsze nie udało się przekonać partnerów do wizji nowego gazociągu. Po drugie nie powstanie swoista bariera dla gazu z krajów regionów Morza Kaspijskiego i Zatoki Perksiej.

KOMENTARZE (1)

KOMENTARZE (1)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


22 086 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP