Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Gazprom stawia ultimatum Polsce

Autor: Gazeta Wyborcza
07-02-2009 05:00
Gazprom stawia ultimatum Polsce

Za wznowienie dostaw gazu wstrzymanych przez swoją spółkę Gazprom chce, by Polska prosiła rząd Rosji o zmianę umowy o gazociągu jamalskim. Z ultimatum Gazprom wystąpił w przeddzień wznowienia rozmów z UE o energetyce.

Polska jako jedyne państwo UE po zakończeniu gazowego konfliktu Rosji z Ukrainą ma nadal problemy - pisze "Gazeta Wyborcza". Nie mamy jednej czwartej gazu z importu, bo kontraktu na dostawy przez Ukrainę nie wypełnia szwajcarska firma RosUkrEnergo. Jej największym akcjonariuszem jest Gazprom, który ma połowę akcji RUE. Reszta należy do dwóch ukraińskich przedsiębiorców.
Podczas konfliktu z Ukrainą Rosjanie zwiększyli nam dostawy przez Białoruś. Ale tydzień po zakończeniu gazowej wojny z Kijowem Gazprom nagle przykręcił śrubę i obciął dostawy o połowę wbrew ustaleniom z Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem - jak ujawnił wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak. - PGNiG korespondowało w tej sprawie z Gazpromem i uzyskało zapewnienie, że do czasu zakończenia negocjacji [nowych dostaw] Gazprom będzie ten brakujący gaz przesyłał, żeby nie wywoływać zakłóceń technicznych - stwierdził Pawlak.

Na wyjaśnienie wstrzymania dostaw PGNiG czekało prawie dwa tygodnie. Dopiero w czwartek polski koncern dostał pismo od RUE, które obwinia ukraiński państwowy koncern Naftohaz. Blokuje on według RUE tranzyt gazu, który RUE zgromadziło w magazynach na Ukrainie.

PGNiG dostało też w czwartek list od Aleksandra Miedwiediewa, wiceprezesa Gazpromu i członka rady dyrektorów RUE. Miedwiediwew zadeklarował, że rosyjski koncern mógłby zwiększyć dostawy. Ale w zamian żąda zmian w umowach zawieranych przez rządy Polski i Rosji od 1993 r. o gazociągu jamalskim i dostawach do Polski. - Strona rosyjska oczekuje, że Polska wystąpi z wnioskiem o rozpoczęcie negocjacji międzyrządowych w tej sprawie - powiedział PAP Piotr Żbikowski z biura prasowego Ministerstwa Gospodarki. Czyli to Warszawa ma prosić rząd Putina o zmianę umowy.

- Z punktu widzenia naszego prawa nie ma wymogu, by było porozumienie międzyrządowe, żeby firmy zawierały kontrakty - przyznał wicepremier Pawlak.

Dlaczego Gazprom nie chce po prostu podpisać nowego kontraktu z PGNiG, tak jak z firmami energetycznymi na Zachodzie? Dlaczego żąda zmian w umowie rządowej? Gazownicy snują domysły.

Gazprom może np. zażądać od Polski odbioru dodatkowo takich ilości gazu, że nie będzie szans na import surowca z nowych źródeł. Rosjanie dostaliby gwarancję na monopol. A po takim ustępstwie mogliby stawiać kolejne żądania, np. odstąpienia im kontraktów na dostawy dla przemysłu albo sprzedaży sieci dystrybucji gazu.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 750 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP