PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Gazprom traci grunt pod stopami, stąd buduje gazociąg bez umów

Autor: WNP.PL (Dariusz Malinowski)
22-05-2015 10:33
Gazprom traci grunt pod stopami, stąd buduje gazociąg bez umów

Warto przypomnieć, że także budowa South Streamu rozpoczęła się bez wszystkich międzynarodowych uzgodnień.

Fot. Fotolia

Na początku czerwca Gazprom rozpocznie budowę "Tureckiego potoku", mimo że nie zostały jeszcze podpisane stosowne umowy dotyczące np. przebiegu rurociągu. Dlaczego potentatowi tak się spieszy? Kluczem wyjaśniającym problem jest rok 2019.

Kilka lata temu prezydent Rosji Władimir Putin zapowiedział, że jego kraj nie będzie budował żadnych gazociągów nie mając umów na odbiór surowca z nich pochodzącego. Tymczasem teraz Gazprom przystępuje do prac bez stosownych porozumień. Co ciekawe nie jest to pierwsze takie zdarzenie w ostatnim czasie. Warto przypomnieć, że także budowa South Streamu (ostatecznie gazociąg został skreślony w grudniu) rozpoczęła się bez wszystkich międzynarodowych uzgodnień.
Czytaj także: Budowa "Tureckiego potoku" ruszy za dwa tygodnie

Skąd taki pośpiech giganta?

Gazpromowi spieszy się z dwóch powodów. Po pierwsze Rosja i sam koncern zapowiedziały, że chcą od 2019 roku zrezygnować z tranzytu gazu poprzez terytorium Ukrainy. Jednak aby przesłać około 100 mld m3 gazu transportowane tą drogą, trzeba nowych tras. Jedną z nich ma być "Turecki potok". Co prawda zgodnie z planem gazociąg ma być już gotowy w grudniu 2016 roku, ale zdaniem ekspertów trudno będzie zrealizować te plany. Tymczasem jeżeli inwestycji nie udałoby się uruchomić, Rosjanie mogą znaleźć się pod ścianą. Będą zmuszeni przedłużyć okres tranzytu przez Ukrainę. A biorąc pod uwagę okupację Krymu i uczestnictwo w walkach w Donbasie, Kijów z pewnością nie zgodzi się tego zrobić za darmo.

Jednak jest i drugi powód rosyjskiego pośpiechu. Przez Unię Europejską zawierane są nowe porozumienia i uzgodnienia dotyczące budowy połączeń gazowych z Azerbejdżanem i krajami Azji. Ich końcowym efektem będzie napływ do Unii surowca konkurującego z rosyjskim. Moskwa budując połączenia chce sobie w ten sposób "zająć" rynek i ograniczyć dostęp do niego azerskiego czy irańskiego gazu.

Trzeba bowiem dodać, że pomimo szumnych rosyjskich zapowiedzi to nadal europejski rynek będzie głównym dla Rosji pod względem sprzedaży gazu. Zanim Rosja rozpocznie eksportować duże ilości surowca do Chin i innych krajów Azji, upłynie jeszcze wiele lat. Dodatkowo Gazprom będzie musiał na budowę gazociągów wydać kilkadziesiąt miliardów dolarów.

Czytaj również: Klęska Gazpromu w Europie w I kwartale 2015 r.

Tymczasem w Europie widać odwrót niektórych branż od gazu i oczekiwania, że rola tego surowca będzie rosnąć, na razie nie ma pokrycia w faktach.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


53 762 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP