PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Gazprom zaczął ograniczać dostawy gazu na Białoruś

Autor: PAP
21-06-2010 11:36
Gazprom zaczął ograniczać dostawy gazu na Białoruś

Rosyjski koncern Gazprom zaczął w poniedziałek o godz. 10 czasu moskiewskiego (godz. 8 czasu polskiego) ograniczać dostawy gazu na Białoruś o 15 procent, ze stopniowym zwiększeniem ograniczeń do 85 proc. - powiadomił szef koncernu Aleksiej Miller.

"Zakończył się przydzielony okres pięciu dni, dany stronie białoruskiej na uregulowanie kwestii zadłużenia za dostawy gazu. Zadłużenie to nie zostało spłacone i od godz. 10 czasu moskiewskiego wprowadzany jest tryb ograniczenia dostaw rosyjskiego gazu na Białoruś o 15 proc., ze stopniowym dążeniem do poziomu ograniczenia do 85 proc., proporcjonalnie do zadłużenia" - powiedział Miller.
Agencja ITAR-TASS podkreśla, że dostawy rosyjskiego gazu na eksport będą realizowane w dotychczasowej objętości.

Od rana w poniedziałek w Moskwie toczyły się w trybie pilnym rozmowy białorusko-rosyjskie. Delegacja z Mińska przybyła do siedziby Gazpromu o godz. 6.40 czasu lokalnego (4.40 czasu polskiego).

Jak podały media, szef Gazpromu poinformował w poniedziałek rano rosyjskiego prezydenta Dmitrija Miedwiediewa, że Białoruś przyznaje, iż ma dług wobec Gazpromu, ale chce go spłacać "maszynami, urządzeniami i różnymi innymi towarami". Miedwiediew nakazał "przystąpić do procedury" zmniejszenia dostaw gazu na Białoruś.

Moskwa szacuje zadłużenie Białorusi na około 192 mln dolarów. Gazprom twierdzi, że jego białoruski partner, Biełtransgaz, w 2010 roku systematycznie łamie warunki umowy z 2006 roku. Płaci bowiem za surowiec według stawek z 2009 roku - 150 dolarów za 1000 metrów sześciennych. Zgodnie z kontraktem, w pierwszym kwartale 2010 roku miał płacić 169,22 USD, a w drugim - 184,8 dolarów.

Białoruś nie neguje długu wobec Rosji. Twierdzi jednak, że według stanu z 1 maja wynosił on 132,6 mln dolarów. Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka określił w piątek zachowanie Moskwy jako "niedopuszczalne". Mińsk oskarżył też Gazprom, że koncern zalega z zapłatą 200 mln dolarów za tranzyt gazu do Europy przez białoruskie terytorium.

Rzecznik rosyjskiego Gazpromu Siergiej Kuprijanow wyjaśnił w poniedziałek, że koncern podtrzymuje obecnie kontakty z Białorusią, ale nie toczą się negocjacje. "Nie ma przedmiotu rozmów, bo kwestia jest tylko jedna - spłacenie długu" - powiedział rzecznik.

Przyznał jednocześnie, że delegacja białoruska znajduje się w siedzibie Gazpromu i kontaktuje się z rządem w Mińsku.
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


34 602 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 764 ofert w bazie

2 782 271 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP