PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Ile Polska straciła na budowie Nord Streamu?

Autor: wnp.pl (Dariusz Malinowski)
09-11-2011 15:58
Ile Polska straciła na budowie Nord Streamu?
Fot. PTWP

We wtorek została uroczyście uruchomiona pierwsza nitka gazociągu Nord Stream. Szacunkowy koszt całej inwestycji wyniesie 7,4 mld euro. Czy łączący Rosję z Niemcami gazociąg przyniósł Polsce straty? Czy dopiero przyniesie? A może straciliśmy po prostu szansę na dobry zarobek?

Inwestycja infrastrukturalna, a zwłaszcza tak duża, oznacza ogromne koszta. Jedno jest pewne, gdyby Nord Stream został poprowadzony przez terytorium Polski, oznaczałoby to możliwość ogromnego zarobku. Zarobiliby nie tylko dostawcy potrzebnego wyposażenia, ale przede wszystkim firmy budujące gazociąg.
O jakich pieniądzach mówimy? Specjaliści twierdzą, że budowa gazociągu po lądzie byłaby kilkukrotnie tańsza, niż budowa po dnie Bałtyku. Długość każdej z dwóch nitek Nord Streamu to około 1224 km. Koszt całego gazociągu wyniósł 7,4 mld euro. W przeliczeniu, koszt szacunkowy kilometra gazociągu to około 3 mln euro (według obecnych cen około 12,5 mln zł). W przypadku lądu mogłaby to być znacznie mniej.

Ile? Możemy się oprzeć na danych dotyczące kosztów budowy polskiej części gazociągu tranzytowego Jamał – Europa (682 km). Na koniec lipca 1999 roku wynosiły one ponad 3,8 mld zł, czyli ówcześnie równowartość około 1,05 mld dol. Kilometr gazociągu kosztował więc około 5,6 mln zł.

Znaczna część tych pieniędzy trafiła do wykonawców robót i dostawców sprzętu. A lista polskich firm biorących udział przy budowie Jamału jest długa.
Generalnym projektantem inwestycji było Biuro Studiów i Projektów Gazownictwa Gazoprojekt. Gazoprojekt pełnił również nadzór autorski nad realizacją robót.

Wykonawcami robót budowlano-montażowych były firmy Gazobudowa, GAZ - 2000, MegaGaz i Karpaty. Tłocznie w Kondratkach i Włocławku wykonał ABB Zamech. Rury i armatura pochodziły z importu. Ze względu na wymagania techniczne żadna z polskich hut nie była w stanie ich dostarczyć.
Puryści mogą twierdzić, że budowa Nord Streamu nic nas nie kosztowała, ale w biznesie mówi się także o tzw. utraconych korzyściach. Ceną decyzji politycznych było to, że wiele polskich firm nie miało szansy na wielomilionowy zarobek.

Nord Stream może także oznaczać mniejsze zyski w przyszłości. Po pierwsze w zawieszeniu jest wciąż druga nitka Jamału. Polska nie otrzyma także żadnych opłat z tytułu tranzytu gazu. A chodzi o niebagatelną kwotę. Stawka za przesył 1000 m3 gazu na odległość 100 km to około 3 dolary. Gdyby Nord Stream szedł przez terytorium Polski, oznaczałoby to około 650 km. Docelowo transportowane rurą ma być 55 mld m3 gazu. Rocznie więc z samego tranzytu do kasy zarządzających rurą (w znacznej części do państwa) wpadałoby ponad miliard dolarów. Obecnie na uzyskanie tych pieniędzy nie ma szans.

Dariusz Malinowski

KOMENTARZE (26)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


53 762 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP