Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Jaceniuk: w poniedziałek możliwe przerwanie dostaw gazu z Rosji

Autor: PAP
13-06-2014 17:16 |  aktualizacja: 13-06-2014 17:32
Jaceniuk: w poniedziałek możliwe przerwanie dostaw gazu z Rosji
Fot. PTWP

Premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk polecił organom państwowym i przedsiębiorstwom "przygotowanie się na odłączenie w poniedziałek dostaw gazu z Federacji Rosyjskiej" - poinformowało w piątek biuro prasowe Rady Ministrów w Kijowie.

"Ukraina pozywa Rosję do sądu" - czytamy w opublikowanym wieczorem komunikacie rządowym.
Premier zlecił państwowej spółce paliwowej Naftohaz Ukrainy oraz ministerstwu sprawiedliwości "dokończenie procedur przygotowań do obrony interesów Ukrainy w relacjach między Naftohazem a Gazpromem w Sztokholmskim Sądzie Arbitrażowym".

Ministerstwo Spraw Zagranicznych oraz resort energetyki otrzymały z kolei zadanie poinformowania rządów Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych o "umyślnym zerwaniu" przez Federację Rosyjską negocjacji na temat warunków dostaw rosyjskiego gazu na Ukrainę, a także odrzuceniu przez Rosję "konstruktywnych propozycji" w tej sprawie ze strony Ukrainy.

"W związku z tym, że Rosja świadomie i jednostronnie odmówiła uregulowania tego konfliktu, mamy do czynienia z zagrożeniem bezpieczeństwa energetycznego Ukrainy i Unii Europejskiej" - oświadczył Jaceniuk.

Wcześniej w piątek szef Naftohazu Andrij Kobołew oświadczył, że Ukraina może zapłacić Rosji 1,9 mld dolarów za dostarczony gaz, ale pod warunkiem ustalenia tymczasowej ceny tego surowca w wysokości 326 USD za 1000 metrów sześciennych.

Według Kobołewa tymczasową cenę gazu, która miałaby obowiązywać przez 18 miesięcy, zaproponowała Unia Europejska, pośrednicząca w ukraińsko-rosyjskich rozmowach gazowych. Szef Naftohazu dodał, że cena ta jest kompromisowa, a nie rynkowa.

Kobołew oznajmił też, że w ciągu półtora roku należy albo osiągnąć porozumienie z Rosją, albo rozstrzygnąć spór na drodze sądowej.

Wcześniej tego samego dnia rosyjskie ministerstwo energetyki podało, że nie zamierza kontynuować rozmów na temat sporu gazowego z Ukrainą przed wyznaczonym na 16 czerwca terminem spłaty części ukraińskiego zadłużenia za dostawy paliwa.

Prowadzone w środę w Brukseli rozmowy między Ukrainą a Rosją o cenie gazu nie przyniosły rozwiązania. W trakcie negocjacji Rosja zaproponowała Ukrainie rabat w wysokości 100 dolarów, co dawałoby cenę 385 USD za 1000 metrów sześciennych i co Rosja określa jako cenę "absolutnie rynkową" i jej dolną granicę. Ukraina ma jednak zastrzeżenia zarówno do wysokości tej ceny, jak i do sposobu jej ustalania. Według ukraińskiego ministra energetyki Jurija Prodana zaproponowany przez Rosję rabat miałby wynikać z redukcji cła eksportowego, co oznaczałoby, że cena gazu wciąż byłaby zależna od decyzji rosyjskiego rządu, którą w każdej chwili można cofnąć.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


40 697 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP