Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Janukowycz nie wyklucza przekazania gazociągów w dzierżawę

Autor: PAP
22-02-2013 13:20

Prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz nie wykluczył wydzierżawienia należących do jego kraju systemów przesyłania gazu na Zachód. Zapewnił, że mimo wysokich cen gazu z Rosji stawki, które płacą za ten surowiec osoby fizyczne i prawne, nie będą podwyższone.

Janukowycz przeprowadził w piątek doroczną, czterogodzinną telekonferencję "Dialog z państwem", w trakcie której odpowiadał na pytania obywateli podczas połączeń na żywo z miastami w całym kraju.
"Możecie być pewni, że cena gazu ani dla społeczeństwa, ani dla przemysłu, nie zostanie podniesiona" - powiedział Janukowycz podkreślając, że Ukraina płaci obecnie 520-530 dolarów za tysiąc metrów sześciennych rosyjskiego gazu.

Prezydent oświadczył, że Kijów nadal negocjuje z Moskwą obniżkę cen błękitnego paliwa. "Uważam, że realne jest odnowienie normalnych relacji z Rosją w sferze gazowej i cały czas nad tym pracujemy. Nie tracimy nadziei. Powinniśmy myśleć, w jaki sposób eksploatować nasz system gazowy, a oprócz Rosji nikt nie udzieli nam gwarancji przesyłania takich ilości gazu, które są niezbędne" dla funkcjonowania tego systemu - zaznaczył.

Janukowycz wykluczył możliwość sprzedaży należących do Ukrainy gazociągów tranzytowych, jednak powiedział, że rozważane jest ich wydzierżawienie. "Nie sprzedamy rurociągów nikomu, pozostaną one własnością państwa. Niewykluczone, że zostaną one wydzierżawione, by pieniędzy za dzierżawę wystarczyło na utrzymanie całego systemu" - powiedział nie precyzując kto mógłby być dzierżawcą. Przez Ukrainę płynie znaczna ilość rosyjskiego gazu przeznaczonego dla państw UE.

Prezydent Ukrainy poinformował ponadto, że jego kraj nie zamierza płacić rosyjskiemu Gazpromowi kary w wysokości 7 mld dolarów za nieodebranie takich ilości gazu, które przewidziano w umowach. "Odmówiliśmy zapłacenia tej kary" - podkreślił.

Podczas swej telekonferencji Janukowycz mówił także o relacjach Ukraina-UE. Wyraził nadzieję, że zaplanowany na najbliższy poniedziałek szczyt unijno-ukraiński w Brukseli będzie znaczącym wstępem do podpisania w listopadzie umowy stowarzyszeniowej z Kijowem.

Pytany o sprawy więzionych polityków opozycji, byłej premier Julii Tymoszenko i byłego ministra spraw wewnętrznych Jurija Łucenki, które szkodzą relacjom Ukrainy z UE, prezydent oświadczył, iż związane z tym problemy będą rozwiązywane wyłącznie na płaszczyźnie prawa.

"Jeśli Tymoszenko jest niewinna, a sąd to uzna, to proszę bardzo. Jeśli jest winna, niech pokryje straty, na które naraziła państwo" - powiedział. "Ta sprawa bez wątpienia nie pozwala nam spokojnie żyć. Ale wtrącać się w działalność sądów i prokuratury nie mamy prawa" - podkreślił Janukowycz.
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


36 682 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP