Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Jerzy Markowski: staliśmy się importerem węgla netto, możemy też stać się importerem netto energii elektrycznej

Autor: wnp.pl (Jerzy Dudała)
23-02-2011 05:36
Jerzy Markowski: staliśmy się importerem węgla netto, możemy też stać się importerem netto energii elektrycznej

Po drodze będziemy musieli się zmierzyć z rosnącymi cenami węgla dyktowanymi przez podmioty zagraniczne oraz z rosnącymi cenami prądu - mówi dla portalu wnp.pl Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki.

Dużo się teraz mówi o poszczególnych spółkach górniczych, ale w oderwaniu od szerszej całości. A przecież kluczowe będzie między innymi to, ile energii elektrycznej będziemy produkować z węgla w dłuższej perspektywie czasowej.
- Rola węgla jest określona w Polityce energetycznej Polski do 2030 roku. Natomiast dokument ten zgodnie z polskim prawem energetycznym wymaga aktualizacji co cztery lata. I tutaj duży wpływ ma już polityka. Dlatego, że w Polsce mamy taką sytuację, że co cztery lata rządzi ktoś inny.

Wprawdzie wszystkie rządy i wszystkie opcje polityczne mówią zgodnie o potrzebie umacniania bezpieczeństwa energetycznego państwa jako bazy suwerenności gospodarczej kraju, ale rzeczywistość temu przeczy.

Najlepszym przykładem ostatnie pięciolecie, kiedy poprzez radykalny wzrost importu węgla - w ubiegłym roku wzrósł on do 13 mln ton, czyli ilości nieznanej w historii polskiej gospodarki - to bezpieczeństwo, zwłaszcza energetyczne przestało być faktem. Mimo, że nadal pozostało doktryną polityczną. Dziś już bowiem prawie 25 proc. energii elektrycznej w Polsce produkuje się z węgla importowanego.

Nic nie robi się w kierunku zachowania zdolności wydobywczych polskich kopalń, już nie wspominając nawet o ich rozwoju.

Można się spodziewać, że udział węgla importowanego w produkcji energii elektrycznej w Polsce będzie rósł.

- Tak, zmniejszając tym samym nasze bezpieczeństwo energetyczne. Państwo, mając plany w zakresie prywatyzacji, powinno sobie zagwarantować wpływ na utrzymanie przez najbliższe 30, 40 lat wydobycia węgla energetycznego na poziomie co najmniej 50 mln ton na rok. Przez ten czas nie zmieni się bowiem model polskiej elektroenergetyki. A ponadto na 50 lat mamy udokumentowane zasoby geologiczne węgla.

Reszta wydobycia, zwłaszcza węgla koksowego, to już sprawa biznesu, a nie polityki energetycznej. Tutaj kłania się natomiast polityka przemysłowa i społeczna.

A jeżeli państwo nie wyciągnie wniosków?

- To staniemy się największym importerem energii elektrycznej w Europie. Dziś zużywamy około 150 terawatogodzin energii elektrycznej rocznie. Za jakieś trzydzieści lat będziemy jej zużywać ok. 200 terawatogodzin.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


45 151 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP