KE: Polska łamie zasady rynku gazu, co zagraża bezpieczeństwu dostaw
PAP - 14-07-2010 14:07
Komisja Europejska wezwała Polskę do zaprzestania łamania zasad unijnego rynku gazu. Zdaniem KE, Polska zmusza importerów do przechowywania gazu w Polsce i odmawia im dostępu do gazociągu Jamał, co uniemożliwia transport gazu z Niemiec do Polski - dowiedziała się PAP w środę.
W liście KE zarzuciła Polska łamanie zasad tzw. dyrektywy gazowej. "Obowiązek zarzucony przez Polskę importerom gazu, by przechowywać pewną ilość gazu w Polsce i brak dostępu do gazociągu Jamał łamie zasady UE o wspólnym rynku gazu. To skutecznie wyklucza polski rynek gazu dla unijnych dostawców gazu, co z kolei zagraża bezpieczeństwu dostaw gazu w Polsce" - uważa KE.
Tłumaczy, że obowiązek przechowywania gazu na terenie Polski jest dyskryminujący dla firm importujących gaz do Polski i zmusza je do szukania sposobów jak przetransportować gaz do magazynów. "A ponieważ zdolności przesyłowe do i z Polski nie są dostępne i ponieważ Jamał nie jest dostępny dla importerów, ta klauzula terytorialności wyklucza z rynku w Polsce dostawców gazu z UE" - tłumaczy KE.
Komisja wezwała Polskę do udostępnienia trzecim stronom dostępu do Jamału oraz umożliwienia, by gaz mógł popłynąć w dwie strony, umożliwiając transport surowca z Niemiec do Polski. Zdaniem KE, wymóg ten zawary w dyrektywie gazowej nie tylko zapewni Polsce zgodność z unijnym prawem, ale przede wszystkim podniesie bezpieczeństwa dostaw gazu w Polsce.
"Dobrze funkcjonujący, uregulowany, przejrzysty i połączony interkonektorami rynek jest kluczowy dla zapewnienia konkurencyjności i bezpieczeństwa dostaw. Umożliwi on konsumentom wybór między różnymi dostawcami gazu po rozsądnych cenach i uczyni rynek dostępnym dla wszystkich dostawców" - przekonuje KE.
Tłumaczy, że obowiązek przechowywania gazu na terenie Polski jest dyskryminujący dla firm importujących gaz do Polski i zmusza je do szukania sposobów jak przetransportować gaz do magazynów. "A ponieważ zdolności przesyłowe do i z Polski nie są dostępne i ponieważ Jamał nie jest dostępny dla importerów, ta klauzula terytorialności wyklucza z rynku w Polsce dostawców gazu z UE" - tłumaczy KE.
Komisja wezwała Polskę do udostępnienia trzecim stronom dostępu do Jamału oraz umożliwienia, by gaz mógł popłynąć w dwie strony, umożliwiając transport surowca z Niemiec do Polski. Zdaniem KE, wymóg ten zawary w dyrektywie gazowej nie tylko zapewni Polsce zgodność z unijnym prawem, ale przede wszystkim podniesie bezpieczeństwa dostaw gazu w Polsce.
"Dobrze funkcjonujący, uregulowany, przejrzysty i połączony interkonektorami rynek jest kluczowy dla zapewnienia konkurencyjności i bezpieczeństwa dostaw. Umożliwi on konsumentom wybór między różnymi dostawcami gazu po rozsądnych cenach i uczyni rynek dostępnym dla wszystkich dostawców" - przekonuje KE.
Czytaj więcej:
Komisja Europejska
| dostawy gazu
Zobacz Także
- Europejczycy nie znają numeru "112"11-02-2012 13:53
- Wojna klimatyczna Warszawa - Bruksela11-02-2012 08:57
- W marcu decyzja KE o transferze funduszy z kolei na drogi10-02-2012 12:36
- Juncker i Schaeuble wykluczają porozumienie ws. Grecji09-02-2012 19:17
- W Grecji zawarto porozumienie ws. programu oszczędności 09-02-2012 16:11
- Wspieranie metropolii to margines polityki spójności UE09-02-2012 15:23
- Gazu łupkowego najbardziej boją się dotychczasowi gracze08-02-2012 10:23
- Zanim uwolnią gazowy rynek16-09-2011 10:03
- Energetyka - nowy, wielki odbiorca gazu09-09-2011 12:30
- Paliwa przyszłości, problem na dziś15-06-2011 09:18
- Prezydencję czas zacząć14-06-2011 11:09
- PKP Cargo - kurs na Europę26-05-2011 10:35
POLECAMY
KOMENTARZE (6)
-
16.07.2010 08:45weneca
-
15.07.2010 22:37tłumacz
-
15.07.2010 10:00Norweski Kiciuś











gaz
KE to my Niemcy , martwią się co zrobią z gazem który dotrze do nich rury bałtyckiej .Więc torpedują wszystko co w Polsce daje nam rozwój.