PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

KE wzywa Moskwę i Mińsk do respektowania umów gazowych

Autor: PAP
22-06-2010 15:32

Komisja Europejska ponownie zaapelowała we wtorek do Białorusi i Rosji, by dotrzymały swych "zobowiązań kontraktowych" w związku z ostatnim sporem gazowo-cenowym na linii Moskwa-Mińsk. Zdaniem KE, potencjalnie zagrożonych jest 6,25 proc. konsumpcji gazu w UE.

KE nie otrzymała jeszcze oficjalnego zawiadomienia od władz Białorusi o decyzji w sprawie wstrzymania tranzytu rosyjskiego gazu do Europy - powiedziała rzeczniczka ds. energetyki Marlene Holzner. O takim wydanym przez siebie poleceniu powiadomił we wtorek prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka.
Holzner zapewniła jednocześnie, że KE jest w kontakcie z władzami Białorusi i Rosji. "Oczekujemy, że dostawy gazu z Rosji do UE przez Białoruś nie zostaną zakłócone" - zaapelowała. Dodała, że w tej sprawie zaplanowane jest spotkanie na szczeblu technicznym we wtorek po południu; w poniedziałek KE spotkała się ze stroną rosyjską.

KE ostrzega, że na skutek sporu najbardziej może ucierpieć Litwa, która 100 proc. gazu otrzymuje z białoruskiego systemu przesyłowego. "Nie mamy informacji o tym, że dostawy na Litwę zostały przerwane, ale w razie konieczności Łotwa mogłaby wziąć na siebie dostawy gazu dla sąsiada" - powiedziałą Holzner.

Komisja podała, że pośrednio mogą zostać także ograniczone dostawy dla Polski i Niemiec.

"Rosja zapewniła, że będzie przestrzegać swoich zobowiązań kontraktowych i może dostarczać gaz do Polski i Niemiec przez Ukrainę" - powiedziała rzeczniczka, dodając, że wymagają jeszcze sprawdzenia moce przesyłowe gazociągów. Strona ukraińska sama zapewniła, że w razie konieczności może zwiększyć transport gazu do Europy.

Ogółem KE szacuje, że zapowiedziane przerwanie tranzytu przez Białoruś oznacza spadek dostaw gazu o 6,25 proc. unijnego zapotrzebowania (czyli 20 proc. dostaw z Rosji). Większość gazu przesyłana jest przez Białoruś bez udziału strony białoruskiej gazociągiem jamalskim kontrolowanym w 100 proc. przez stronę rosyjską.

Holzner podkreśliła jednak, że na obecnym etapie KE nie ma żadnych informacji o zakłóceniu dostaw do krajów członkowskich UE.

We wtorek Gazprom zmniejszył dostawy rosyjskiego gazu na Białoruś o 30 proc., domagając się spłaty 192 mln dol. długu za surowiec dostarczony w ciągu pierwszych 5 miesięcy tego roku. Łukaszenka oświadczył, że Gazprom jest winien jego krajowi 260 mln dol. za tranzyt gazu i oskarżył stronę rosyjską o cynizm. Powiedział też, że konflikt przeradza się w "gazową wojnę między Gazpromem i Białorusią". Jednocześnie zapewnił, że Białoruś już pożyczyła pieniądze na spłacenie Rosji swego długu za otrzymany gaz i ureguluje dług.

Na przełomie 2008/09 roku dostawy rosyjskiego gazu do UE zostały wstrzymane na dwa tygodnie na skutek sporu cenowego między Moskwą a Kijowem.
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


45 876 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

560 045 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 267 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP