Kolejni kontrahenci Gazpromu zażądali zmian w kontraktach
PAP - 10-03-2010 10:31
Kolejni kontrahenci Gazpromu w Europie zażądali od rosyjskiego monopolisty obniżenia cen gazu i złagodzenia warunków kontraktów - informuje w środę dziennik "Wiedomosti".
Węgierska spółka E.On Foldgas Trade wynegocjowała zmniejszenie dostaw gazowego paliwa do 2015 roku przy zachowaniu dotychczasowej ceny. Natomiast austriacka EconGas zapłaciła karę, ale zażądała obniżenie progu "take or pay", czyli "bierz lub płać" z 83 proc. do 50 proc. Z kolei fińska Gasum wystąpiła z żądaniem obniżenia ceny kontraktowej.
Wcześniej Gazprom złagodził warunki dostaw gazu do Włoch, Niemiec i Turcji.
W ubiegłym miesiącu włoski koncern Eni wynegocjował na trzy lata obniżenie pułapu "bierz lub płać" o 15 proc. Natomiast niemiecki E.On-Ruhrgas poinformował, iż za 15 proc. gazowego paliwa z Rosji będzie płacić cenę uzależnioną od cen na rynku transakcji spotowych (bieżących).
Dotychczas cenę swojego surowca w kontraktach wieloletnich Gazprom sztywno uzależniał od cen ropy naftowej na rynkach światowych. Obecnie gaz w transakcjach spotowych jest o 100-120 dolarów tańszy od surowca dostarczanego na podstawie umów wieloletnich.
Partnerzy Gazpromu domagają się zmian w kontraktach z powodu zmniejszenia zapotrzebowania na gaz i spadku cen na rynku transakcji spotowych.
Według radia Gołos Rossiji, które powołuje się na agencję Interfax, jednym z niewielu klientów, którzy w pełni wywiązali się ze zobowiązań kontraktowych wobec Gazpromu jest Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG).
Rosyjska rozgłośnia podała również, że polska spółka z niemieckim kapitałem RWE Transgas odmówiła płacenia kary wynikającej z zasady "take or pay" i zażądała obniżenia pułapu "bierz lub płać" z 90 proc. do 80 proc. poczynając od 1 stycznia 2008 roku.
Wcześniej Gazprom złagodził warunki dostaw gazu do Włoch, Niemiec i Turcji.
W ubiegłym miesiącu włoski koncern Eni wynegocjował na trzy lata obniżenie pułapu "bierz lub płać" o 15 proc. Natomiast niemiecki E.On-Ruhrgas poinformował, iż za 15 proc. gazowego paliwa z Rosji będzie płacić cenę uzależnioną od cen na rynku transakcji spotowych (bieżących).
Dotychczas cenę swojego surowca w kontraktach wieloletnich Gazprom sztywno uzależniał od cen ropy naftowej na rynkach światowych. Obecnie gaz w transakcjach spotowych jest o 100-120 dolarów tańszy od surowca dostarczanego na podstawie umów wieloletnich.
Partnerzy Gazpromu domagają się zmian w kontraktach z powodu zmniejszenia zapotrzebowania na gaz i spadku cen na rynku transakcji spotowych.
Według radia Gołos Rossiji, które powołuje się na agencję Interfax, jednym z niewielu klientów, którzy w pełni wywiązali się ze zobowiązań kontraktowych wobec Gazpromu jest Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG).
Rosyjska rozgłośnia podała również, że polska spółka z niemieckim kapitałem RWE Transgas odmówiła płacenia kary wynikającej z zasady "take or pay" i zażądała obniżenia pułapu "bierz lub płać" z 90 proc. do 80 proc. poczynając od 1 stycznia 2008 roku.
Czytaj więcej:
Gasum | EconGas | E.On Foldgas Trade | dostawy gazu
| Gazprom
Zobacz Także
- Gazprom może spuścić z ceny 11-02-2012 10:51
- W ZA Puławy ostatni taki sezon z gazem "na styk"08-02-2012 14:35
- Polscy europosłowie pytają o rosyjski gaz08-02-2012 14:23
- Zima osusza magazyny gazu08-02-2012 12:51
- Gazprom i Litwa stworzą listę spornych kwestii07-02-2012 18:55
- Tańszy gaz dla Ukrainy06-02-2012 18:52
- Zanim uwolnią gazowy rynek16-09-2011 10:03
- Energetyka - nowy, wielki odbiorca gazu09-09-2011 12:30
- Gazowy szlak jedwabny, czyli co przyniesie korytarz Północ-Południe13-05-2011 11:04
- Terminal LNG to nowa jakość w bezpieczeństwie energetycznym22-04-2011 08:31
- W energetyce czas na gaz 16-03-2011 10:29
- Świnoujście zerka na Sines09-09-2010 14:20
POLECAMY
KOMENTARZE (3)
-
10.03.2010 22:40zibikpc
-
10.03.2010 21:17wet
-
10.03.2010 16:49keraj











ZA..
..BEZPIECZEŃSTWO ENERGETYCZNE KRAJU, a za tranzyt gazu przez nasz kraj nie ma kto nam zapłacić 1mld $ rocznie