PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

"Kommiersant" o rezygnacji Rosji z gazociągu South Stream

Autor: PAP
02-12-2014 14:35
"Kommiersant" o rezygnacji Rosji z gazociągu South Stream

Koszt budowy morskiego odcinka South Stream szacowany był na 14 mld euro, a lądowego na terytorium Europy - na 9,5 mld EUR.

Fot. PTWP (Andrzej Wawok)

Rosja odstąpiła od jednego ze swoich największych projektów, którego znaczenie geopolityczne od początku przewyższało znaczenie gospodarcze - wybija we wtorek dziennik "Kommiersant", komentując rezygnację Moskwy z budowy gazociągu South Stream.

Rosyjska gazeta pisze, że "po konflikcie na Ukrainie Unia Europejska całkowicie zablokowała realizację projektu i teraz zamiast South Streamu Gazprom zamierza ułożyć rurę do Turcji, by choć częściowo zrezygnować z tranzytu gazu przez ukraińskie terytorium i wykorzystać poczynione już inwestycje".
O rezygnacji Rosji z budowy South Streamu poinformował w poniedziałek w Ankarze prezydent Władimir Putin. Decyzję tę uzasadnił tym, że UE nie chce realizacji tego projektu. Putin skrytykował w tym kontekście Bułgarię, która - jak zauważył - pod presją Brukseli i Waszyngtonu zabroniła Gazpromowi prac na swoim terytorium przy budowie gazociągu.

"Kommiersant" podkreśla, że "decyzja bułgarskich władz postawiła Gazprom w trudnej sytuacji, ponieważ koncern wykonał już wszystkie prace przygotowawcze konieczne do rozpoczęcia budowy odcinka magistrali biegnącego przez Morze Czarne".

"Rury dla pierwszej nitki zostały wyprodukowane i częściowo dostarczone do Warny, skąd miał je zabrać statek do układania gazociągów. Ważniejsze jest jednak to, że koszty rozszerzenia systemu przesyłu gazu na terytorium Federacji Rosyjskiej na potrzeby South Stream oceniane były na 1 bln rubli (tj. 19 mld euro według kursu wymiany Banku Rosji sprzed obecnej, blisko 30-procentowej deprecjacji rubla), z czego 400 mld RUB (7,6 mld EUR) Gazprom już wydał. Ponadto koncern zainwestował prawie 5 mld euro w kontrakty związane z morskim odcinkiem" - podaje dziennik.

Koszt budowy morskiego odcinka South Stream szacowany był na 14 mld euro, a lądowego na terytorium Europy - na 9,5 mld EUR.

"W konsekwencji władze Rosji w charakterze alternatywy postanowiły poprowadzić rurociąg do Turcji, która jest drugim pod względem wielkości rynkiem eksportowym Gazpromu; rynkiem, gdzie w odróżnieniu od UE zużycie gazu rośnie" - wskazuje "Kommiersant". Gazeta zaznacza, że "również w swym nowym wariancie gazociąg pozwoli na rezygnację z tranzytu przez Ukrainę przy dostawach do Turcji, Grecji i - prawdopodobnie - Bułgarii".

Prezes Gazpromu Aleksiej Miller ogłosił w poniedziałek, że zamiast gazociągu South Stream do Bułgarii przez Morze Czarne do Turcji, a następnie do jej granicy z Grecją, zostanie ułożona magistrala o takiej samej mocy przesyłowej, tj. 63 mld metrów sześciennych rocznie. Miller poinformował, że jego koncern podpisał z tureckim Botas list intencyjny w sprawie budowy nowego gazociągu przez Morze Czarne w stronę Turcji.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 956 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 663 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP