Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Ławrow: sprawa South Stream nie może być upolityczniana

Autor: PAP
07-07-2014 17:37

Szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow powiedział w poniedziałek w Sofii, że unijne prawo "nie może być stosowane wstecz" i przeszkadzać osiągniętym wcześniej porozumieniom w sprawie budowy gazociągu South Stream.

Jednocześnie Ławrow zapewnił, że Rosja jest gotowa do konstruktywnego dialogu z UE w sprawie gazociągu South Stream. "Na początku roku zaproponowaliśmy podpisanie konkretnego porozumienia o zasadach funkcjonowania transgranicznej infrastruktury. Odpowiedni dokument został przygotowany i przekazany Brukseli" - zaznaczył. "Sprawa South Stream może być rozwiązana, jeżeli nie będzie upolityczniana" - podkreślił Ławrow na konferencji prasowej po rozmowach z prezydentem Rosenem Plewnelijewem, premierem Płamenem Oreszarskim i szefem bułgarskiej dyplomacji Krystianem Wigeninem.
Według Ławrowa Bułgaria może grać aktywną rolę w dialogu między Rosją a UE. Wyraził nadzieję, że budowa bułgarskiego odcinka South Stream ruszy wkrótce zgodnie z istniejącymi porozumieniami. Ławrow powiedział, że Rosja jest dobrze poinformowana o stanowisku KE w kwestii budowy i funkcjonowania gazociągu w kontekście unijnego trzeciego pakietu energetycznego. "Ze swojej strony jednak uważamy, że fundamentalnymi dokumentami o realizacji projektu są porozumienia między Rosją a poszczególnymi państwami, które uczestniczą w projekcie. Porozumienia te podpisano przed wejściem w życie trzeciego pakietu.

Morski odcinek South Stream zdaniem Ławorwa należy traktować eksterytorialnie z punktu widzenia UE, tak samo jak m.in. morski odcinek Gazociągu Transadriatyckiego.

Dokładnie miesiąc temu bułgarski premier Płamen Oreszarski zarządził wstrzymanie rozpoczęcia budowy bułgarskiego odcinka gazociągu South Stream do zakończenia konsultacji z KE, która ma zastrzeżenia co do procedury wyboru inwestora. 19 maja w Sofii oficjalnie poinformowano, że przetarg na budowę bułgarskiego odcinka wygrało konsorcjum rosyjskiego Strojtransgazu i pięciu bułgarskich spółek. Na czele konsorcjum stoi Strojtransgaz, należący do biznesmena Giennadija Timczenki, objętego sankcjami USA po aneksji Krymu przez Rosję. Timczenko według pisma "Forbes" jest szóstym najbogatszym Rosjaninem; łączą go przyjacielskie kontakty z prezydentem Władimirem Putinem. Wśród bułgarskich uczestników konsorcjum są spółki związane z kręgami bliskimi obecnym władzom.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 917 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP