PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Mirosław Dobrut: nie wierzę, że Rosjanie zrezygnują z South Streamu

Autor: wnp.pl (Dariusz Malinowski)
02-12-2014 09:55
Mirosław Dobrut: nie wierzę, że Rosjanie zrezygnują z South Streamu

Rosjanie mogą chcieć pokazać Unii Europejskiej, że obejdą się bez niej i poszukają klientów gdzieś indziej. Inna sprawa, czy to realne - zastanawia się Mirosław Dobrut.

Fot. PTWP

Prezydent Rosji Władimir Putin niespodziewanie w poniedziałek ogłosił, że kwestię budowy gazociągu South Stream uznaje za zakończoną. Czy to faktycznie koniec tego projektu? Zdaniem Mirosława Dobruta, prezesa Izby Gospodarczej Gazownictwa, może to być elementem gry, prowadzonej przez naszego wschodniego sąsiada.

Czy jest pan zaskoczony deklaracją prezydenta Putina?
- Tak. W końcu Rosja w związku z inwestycją poniosła już spore nakłady. Szacuje się, że wydała na South Stream nawet pięć miliardów dolarów. Takich pieniędzy nie wyrzuca się w błoto. W związku z tym nie do końca ufałbym deklaracji rosyjskich władz. Sądzę że to jakaś gra.

O co może chodzić?

- Możliwych przyczyn takiej deklaracji jest wiele. Jedną z głównych może być sytuacja gospodarcza. Pamiętajmy, że po tym jak Rosjanie zajęli Krym i biorą udział w działaniach na wschodzie Ukrainy, na Rosję zostały nałożone sankcje gospodarcze. Odbiło się to poważnie na gospodarce kraju. W Rosji jest inflacja, wartość rubla spada. Być może więc Rosji i Gazpromu obecnie nie stać na tę inwestycję. Być może chcą poczekać na lepsze czasy.

Jednak to nie wszystko Rosjanie mogą chcieć pokazać Unii Europejskiej, że obejdą się bez niej i poszukają klientów gdzieś indziej. Inna sprawa, czy to realne.

Kolejnym elementem gry może być próba wywarcia nacisku na Austrię i Węgry, by te aktywnie wzięły udział w przełamywaniu oporu Bułgarii. Zarówno Wiedeń, jak i Budapeszt są bowiem zwolennikami inwestycji.

A co decyzja Rosji może oznaczać dla naszego kraju?

- Zakładając, że faktycznie doszłoby do skreślenia South Streamu, w co nie wierzę, być może oznaczałoby to powrót do planów budowy drugiej nitki Jamału. Problem w tym, że obie strony (polska i rosyjska) inaczej widzą jej przebieg. Rosjanie chcieliby, aby rura szła z Białorusi na Słowację, przez wschodnią część Polski, m.in. gdzieś w okolicach Strachociny (PGNiG ma tam swój podziemny magazyn gazu). My takim przebiegiem drugiej nitki Jamału, czy raczej Pieremyczki nie jesteśmy zainteresowani, bo to nam się zwyczajnie nie opłaca.

Po naszej stronie wciąż istnieje natomiast możliwość położenia drugiej nitki Jamału wzdłuż istniejącej już rury. Praktycznie wszystkie rządy były zainteresowane takim rozwiązaniem, bo byłoby to korzystne dla kraju. Jednak odzewu w tej sprawie z Moskwy nie ma.

Dariusz Malinowski



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 506 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP