Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Na polskim gazie gotuje się dłużej

Autor: Rzeczpospolita
15-01-2009 05:49
Na polskim gazie gotuje się dłużej

Kościan korzysta z surowca z pobliskiej kopalni. Jest tańszy od importowanego, ale żeby osiągnąć ten sam efekt, trzeba go zużyć więcej.

Mieszkańcy mają mieszane uczucia - pisze "Rzeczpospolita".
W 2002 r. w pobliżu 24-tysięcznego Kościana uruchomiono największą w Polsce kopalnię gazu. Eksperci szacowali, że tzw. wielkość wydobywalna tamtejszych złóż wynosi 30 mld m sześc. Dla porównania roczne zużycie w całym kraju wynosi 13 – 14 mld m sześc.

Kościan dosłownie siedzi na gazie. Tyle że przez długi czas nic z tego nie miał. Paliwo bowiem „szło w Polskę”, głównie do elektrociepłowni w Zielonej Górze.

– Już nazajutrz po otwarciu kopalni rozpoczęliśmy starania, by to zmienić – wspomina Henryk Bartoszewski, wójt gminy Kościan. – Przede wszystkim z powodu ceny. Z wszelkich wyliczeń wynikało bowiem, że gaz z miejscowej kopalni – zaazotowany – będzie tańszy niż wysokometanowy, z którego wówczas korzystaliśmy – wyjaśnia.

Zabiegi trwały kilka lat. Wreszcie samorząd dopiął swego. Latem 2007 r. do mieszkańców Kościana popłynął „ich gaz”. I zaczęły się problemy.

„Usmażenie naleśników dla całej rodziny zajmuje teraz półtorej godziny. Na kawę czy herbatę trzeba czekać przez cały wieczorny film” – takie opinie mieszkańców cytowała „Gazeta Kościańska”. Kopalnia tłumaczyła to remontem, który spowodował, że do mieszkań trafiał gaz gorszej jakości. Jesienią miało się to zmienić. I owszem, zmieniło się, ale nie do końca. – Gaz wydobywany pod Kościanem to GZ 41,5. Jest mniej kaloryczny od rosyjskiego, dlatego trzeba go zużyć więcej. Ale jego cena jest niższa – wyjaśnia Leszek Łuczak, rzecznik Wielkopolskiej Spółki Gazownictwa w Poznaniu. Metr sześcienny gazu zaazotowanego z Kościana kosztuje od 75 do 77 gr, wysokometanowego – pochodzącego głównie z importu – około 1,05 zł. Do tego w obydwu przypadkach trzeba doliczyć opłaty przesyłowe i abonamentowe.

Bartoszewski nie rozumie krytyki. – To malkontenctwo. Zawsze znajdzie się grupka niezadowolonych. Już tego nie mogę słuchać – żali się. Według niego przestawienie się na odbiór paliwa z miejscowej kopalni przyniosło miastu same korzyści.

– Różnice w taryfach są takie, że korzystanie z nowego gazu po prostu się opłaca. Mogę to przedstawić na własnym przykładzie – chwali wójt rodzimy gaz. – Na ogrzewanie domu wydawałem wcześniej około 5 tys. zł rocznie. Teraz – 4 tys. Oszczędzam tysiąc złotych! A im większe zużycie, tym oszczędności są bardziej odczuwalne.

Przykładem może być Kościańska Spółdzielnia Mieszkaniowa. – Za gaz płaciliśmy rocznie 3 – 3,5 mln zł. Teraz oszczędzamy 250 tys. zł – wylicza Jan Kozak, prezes spółdzielni.
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 343 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP