PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Naftohaz chce pomóc Gazpromowi w uzupełnieniu dostaw gazu dla UE

Autor: PAP
03-02-2012 19:53

Ukraińska państwowa spółka paliwowa Naftohaz Ukrainy zaoferowała w piątek pomoc Gazpromowi, który w związku z niskimi temperaturami panującymi w Rosji nie może się uporać z dostawami gazu dla odbiorców w krajach Unii Europejskiej.

"Naftohaz Ukrainy gotów jest pomóc Gazpromowi w pełnym zaspokojeniu potrzeb konsumentów w Europie" - głosi przekazany mediom komunikat.
Ukraińska spółka nie wyjaśniła, na czym miałaby polegać ta pomoc; chodzi jednak najprawdopodobniej o uzupełnienie braków w dostawach gazu z Rosji do UE paliwem, które Ukraina zgromadziła w swych zbiornikach podziemnych.

Ukraińskie magazyny gazowe należą do największych w Europie i mogą pomieścić ponad 30 miliardów metrów sześciennych surowca. W grudniu władze w Kijowie informowały, że zgromadziły w nich 19 mld metrów sześciennych gazu.

W czwartek PGNiG i Gaz-System alarmowały, że Gazprom-Export zmniejszył dostawy gazu do Polski o ok. 7 proc. Rosyjska firma oświadczyła ze swej strony, że zwiększyła dostawy i zarzuciła podbieranie gazu Ukrainie.

O ograniczeniu dostaw gazu z Rosji poinformował też w czwartek wieczorem główny dystrybutor gazu na Słowacji, spółka SPP. Słowacy podali, że zarejestrowali 30-procentowy spadek dostaw rosyjskiego gazu. Spółka SPP uspokoiła jednak, że jest w stanie zabezpieczyć ciągłość dostaw.

W piątek po godz. 13 Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo podało w komunikacie, że "dostawy gazu z importu są realizowane zgodnie z nominacjami". Premier Donald Tusk uspokajał następnie, że dostawy gazu do Polski nie są zagrożone, a jego tłoczenie z Rosji gazociągiem jamalskim realizowane jest w 100 proc.

Zarzuty Rosjan o podbieranie przez Ukrainę gazu dla odbiorców w UE odpierał w piątek ukraiński minister ds. energetyki Jurij Bojko. Zmniejszenie dostaw nastąpiło z winy Rosji, a nie Ukrainy - mówił, zapewniając, że Kijów wypełnia swe zobowiązania tranzytowe.

Problemy dotyczące dostaw rosyjskiego gazu do Polski pojawiają się zimą nie pierwszy raz. Ponownie w ich tle jest spór Rosji i Ukrainy o cenę gazu. Zdaniem władz w Kijowie jest ona stanowczo za wysoka. Moskwa gotowa jest obniżyć stawki płacone za błękitne paliwo przez Ukraińców, jednak pod warunkiem przejęcia kontroli nad ukraińskimi gazociągami. Na to z kolei nie ma zgody Ukrainy.

Ukraina płaci obecnie za 1000 m sześc. rosyjskiego gazu 416 dolarów. Ukraińcy uważają, że sprawiedliwą ceną byłoby 300 dolarów.

W styczniu ukraińskie władze zapowiedziały, że ze względu na brak zgody Rosji na obniżkę cen gazu zmuszone są ograniczyć jego odbiór o połowę. Zamiast przewidzianych w umowach 52 mld m sześc. paliwa w bieżącym roku Kijów kupi od Moskwy tylko 27 mld - podano.

Poprzedni konflikt gazowy między Ukrainą i Rosją miał miejsce na przełomie 2008 i 2009 roku. W jego wyniku na dwa tygodnie wstrzymano dostawy błękitnego paliwa z Rosji przez Ukrainę do państw Europy Zachodniej, w tym do Polski.
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


45 958 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

543 032 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 267 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP