Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Nord Stream - Polska i kraje bałtyckie niezadowolone; Niemcy - przeciwnie

Autor: PAP
06-11-2009 20:13

Polska i kraje bałtyckie - Litwa, Łotwa i Estonia są niezadowolone ze zgody Szwecji i Finlandii na ułożenie Gazociągu Północnego (Nord Stream) z Rosji do Niemiec. Z takiej decyzji krajów, przez które przebiegać ma rura, cieszą się natomiast Niemcy.

W czwartek Finlandia i Szwecja zgodziły się na ułożenie gazociągu po dnie Bałtyku w ich strefach ekonomicznych. 20 października na budowę gazociągu zgodziła się Dania. Nord Stream będzie potrzebować jeszcze oficjalnej zgody Rosji i Niemiec, zainteresowanych tą budową.
Według premiera Donalda Tuska gazociąg - z punktu widzenia części Europy, w tym wielu państw UE ze wschodniej części kontynentu - musi budzić opór. Dodał, że Polska dostrzega w tym przedsięwzięciu wątki ekonomiczne i kontekst polityczny - znaczenie państw tranzytowych jak Polska może ulec obniżeniu. "Trudno, żebyśmy akceptowali tego typu przedsięwzięcie" - powiedział premier.

Również premierzy państw bałtyckich - Litwy, Łotwy i Estonii podczas wspólnego posiedzenia w piątek wyrazili dezaprobatę dla budowy Nord Stream. "Mówiąc otwarcie, nam się nie podoba ten projekt" - mówił premier Estonii Andrus Ansip.

Niemiecki rząd z zadowoleniem przyjął decyzje Szwecji i Finlandii. "To dobry dzień dla tego ważnego projektu, który służy bezpieczeństwu energetycznemu Niemiec i Europy" - powiedział rzecznik niemieckiej kanclerz Christoph Steegmans. Koordynator frakcji CDU/CSU ds. polityki energetycznej Joachim Pfeiffer zaznaczył, ze Europa i Niemcy potrzebują zróżnicowanych nośników energii, szlaków transportowych i dostawców, aby zapewnić bezpieczne, opłacalne i czyste zaopatrzenie w energię.

Rosyjski analityk rynku gazowego Michaił Korczemkin powiedział rosyjskiej "Gaziecie", że gazociąg z ekonomicznego punktu widzenia nie jest potrzebny ani Rosji, ani Unii Europejskiej. "Nie wierzę, że Rosja nastawia się na wieczną konfrontację z Ukrainą. Raczej jest to kwestia polityczna, związana z naciskiem na Polskę" - ocenił. Wyjaśnił, że po zbudowaniu gazociągu pojawi się możliwość zmniejszenia do zera strumieni tranzytowych gazu biegnących obecnie przez Polskę i Białoruś.

W ocenie Polski projekt Nord Stream jest nieopłacalny ekonomicznie - mówił w piątek wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak. Pawlak nie obawia się, że Polska zostanie odcięta energetycznie, gdy gazociąg już powstanie. Mówił dziennikarzom, że jesteśmy w tej kwestii niezależni i nawet gdybyśmy nie mieli zewnętrznych dostaw gazu, to też sobie poradzimy.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 141 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP