Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Obligo gazowe niemożliwe do osiągnięcia

Autor: wnp.pl (Dariusz Malinowski)
15-04-2014 13:03
Obligo gazowe niemożliwe do osiągnięcia
fot. Fotolia

- Siedem miesięcy funkcjonowania gazowego obliga to okres wystarczający, aby pokusić się o pierwsze wnioski. Od pewnego czasu w mediach można znaleźć sporo komentarzy na ten temat, przeważająca większość z nich jest krytyczna. Okazuje się, że wprowadzona częściowa liberalizacja stworzyła hybrydę, która nie jest jeszcze wolnym rynkiem, ale bynajmniej już nie jest stabilna – mówi portalowi wnp.pl dr Dominik Smyrgała Instytut Stosunków Międzynarodowych i Zrównoważonego Rozwoju Collegium Civitas.

Obowiązek publicznej sprzedaży energii, zwany potocznie obligiem giełdowym, został rozszerzony na rynek gazu ziemnego nowelizacją ustawy Prawo energetyczne, która weszła w życie 11 września 2013 r. Zgodnie z jej zapisami, w roku 2013 30 proc. "błękitnego paliwa" miało być sprzedawane przez giełdę, w roku 2014 – 40 proc., zaś w roku 2015 – 55 proc. - Tak wysokie limity miały na celu wymuszenie konkurencji w obrocie gazem ziemnym, w myśl postulatów liberalizacyjnych UE. Docelowo poprawie miało ulec bezpieczeństwo energetyczne, bądź przez spadek cen surowca, bądź przez racjonalizację jego zużycia w wyniku wzrostu jego notowań. Jak to jednak często bywa, efekty są odmienne od założonych. W zeszłym roku przez giełdę udało się sprzedać jedynie kilka procent wolumenu gazu objętego obowiązkiem publicznej sprzedaży – podkreśla ekspert.
Jego zdaniem: struktura polskiego rynku powoduje, że w gruncie rzeczy obligo gazowe dotyczy głównie jednego podmiotu - czyli PGNiG. - Spółka ta zaś od lat znajduje się między Scyllą prawa handlowego (jest spółką giełdową i musi dbać o interesy akcjonariuszy, czyli w 70 proc. - Skarbu Państwa) a Charybdą Urzędu Regulacji Energetyki (ponieważ jest de facto przedsiębiorstwem użyteczności publicznej i musi w sposób bieżący i nieprzerwany zaspokajać potrzeby obywateli).

Oznacza to, że z jednej strony musi dbać o wyniki finansowe i zabiegać o jak najtańsze zakupy oraz produkcję gazu, z drugiej zaś - znaczna część jego sprzedaży jest regulowana taryfami, aby chronić interesy "kuchenkowiczów" i ogrzewających domy gazem ziemnym. Odbiorcy indywidualni stanowią 97 proc. klientów PGNiG, ale ich udział w wolumenie sprzedaży stanowi tylko ok. 25 proc. Z kolei wśród odbiorców przemysłowych (62 proc. rynku) dominują wielkie zakłady rafineryjne (Orlen i Lotos) oraz przemysł chemiczny (głównie nawozowy). Prawdopodobnie przedsiębiorstwa, które wykorzystują połowę gazu ziemnego zużywanego w Polsce, dałoby się policzyć na palcach obu rąk. Przeważnie wiążą je z PGNiG kontrakty długoterminowe, bądź na własną rękę poszukują bezpośrednich dostawców, ponieważ stabilność dostaw surowca (wykorzystywanego notabene nie tylko do celów energetycznych) jest dla nich sprawą kluczową – komentuje sytuację dr Smyrgała.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 648 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP