Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

OSW: Gazprom może torpedować starania Mołdawii o niezależność gazową

Autor: PAP
15-10-2013 18:39

Mołdawia chce zbudować interkonektor gazowy z Rumunią, by uniezależnić się od dostaw gazu z Rosji. Może być to jednak trudne z uwagi na opór Gazpromu, który kontroluje mołdawskie gazociągi i może torpedować projekt - wynika z raportu Ośrodka Studiów Wschodnich.

Mołdawia nie ma własnych źródeł gazu - 100 proc. zapotrzebowania pokrywane jest dzięki dostawom Gazpromu za pomocą gazociągu biegnącego przez Naddniestrze. W dodatku w ostatnich latach Rosjanie znacznie podnieśli ceny surowca - w 2005 roku kraj płacił za 1 tys. m sześc. rosyjskiego gazu ok. 80 dolarów, a w roku 2012 już 382 dolary.
Dlatego Kiszyniów chce zbudować interkonektor Jassy-Ungheni, który docelowo połączy mołdawską i rumuńską sieć gazociągową. Budowę rozpoczęto w sierpniu 2013 roku.

Autor raportu OSW Kamil Całus uważa jednak, że wbrew deklaracjom mołdawskich i rumuńskich polityków, interkonektor Jassy-Ungheni do końca bieżącej dekady nie zapewni Mołdawii niezależności od rosyjskiego gazu. "Po pierwsze ze względu na konieczność budowy gazociągu z Ungheni do Kiszyniowa i stacji kompresyjnej, co zajmie co najmniej pięć lat i będzie wymagało znaczących nakładów inwestycyjnych. Po drugie z uwagi na opór Gazpromu, który kontroluje mołdawskie gazociągi i prawdopodobnie będzie próbował torpedować projekt dywersyfikacji" - pisze.

Zdaniem eksperta teoretycznie dzięki dostępowi do rumuńskiej sieci przesyłowej Mołdawia mogłaby kupować gaz z Rumunii, Węgier lub innych państw UE, z którymi połączone są rumuńskie systemy gazociągowe. Wydaje się jednak mało prawdopodobne, aby dystrybucja jakiegokolwiek nierosyjskiego gazu za pomocą mołdawskich gazociągów była obecnie w ogóle możliwa. Mołdawska sieć przesyłowa oraz dystrybucyjna, będąca własnością Moldovagaz, kontrolowana jest w rzeczywistości nie przez władze w Kiszyniowie, lecz przez głównego akcjonariusza spółki - Gazprom.

"Jest niemal pewne, że rosyjski monopolista będzie starał się chronić zarówno własne, jak i rosyjskie interesy poprzez utrudnianie lub blokowanie ewentualnego importu nierosyjskiego gazu do Mołdawii" - uważa ekspert.

Jego zdaniem możliwość realnego uniezależnienia się od dostaw rosyjskiego gazu pojawi się dopiero po ewentualnym podziale kontrolowanego przez Gazprom Moldovagazu. Podział firmy przewiduje III pakiet energetyczny, którego wdrożenie zaplanowano na 2020 rok. Mołdawia zobowiązała się do wdrożenia III pakietu energetycznego, przystępując w 2010 roku do Wspólnoty Energetycznej.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


40 697 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP