PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

PGNiG bierze wszystko, Rosjanie schodzą na boczny tor

Autor: wnp.pl (Dariusz Malinowski)
29-08-2017 08:31
PGNiG bierze wszystko, Rosjanie schodzą na boczny tor
Fot. mat. pras.

Informacja naszego gazowego potentata jest enigmatyczna. PGNiG zarezerwował dodatkowe 35 proc. zdolności regazyfikacyjnych w terminalu LNG im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Świnoujściu. Jednak ma ona bardzo duże znaczenie, pokazuje bowiem skąd w przyszłości nasza spółka chce importować surowiec, a kto na taką współpracę ma coraz mniejsze szanse.

Decyzja o podpisaniu aneksu do umowy z 2010 roku, zawartej z Polskim LNG (spółka zarządzająca gazoportem) nie zaskakuje. To bowiem kolejny krok w uniezależnieniu się od dostaw gazu z Rosji.
Obecny rząd wielokrotnie informował, że będzie zmierzał do zmiany źródeł dostaw „błękitnego paliwa”. Obecnie większość gazu importujemy z Rosji. Jednak pewność dostaw tych 10 mld m3 surowca wcale nie jest tak wielka jakby się mogło wydawać.

Problem w tym, że nasz kraj mimo wzorowo regulowanych płatności za surowiec jest w każdej chwili narażony na wstrzymanie, pod byle pretekstem dostaw surowca.

Moskwa - co Kreml ogłosił kilka lat temu w swojej doktrynie - może bowiem wstrzymać dostawy surowca ze względów politycznych. Zresztą zrobiła już tak kilkakrotnie w przypadku Białorusi i Ukrainy.

Nie chcąc zdawać się na łaskę i niełaskę Rosjan, PGNiG poszukuje alternatywnych źródeł dostaw. Teoretycznie najłatwiej byłoby kupować gaz w Niemczech, tyle że należy pamiętać, iż w istocie jest to w większości Rosyjski gaz, który za Odrę idzie Nord Streamem, a w przyszłości być może Nord Streamem 2.

Jakie pozostają nam możliwości?

Po pierwsze obiekt w Świnoujściu. Gazoport może przyjąć rocznie kilkadziesiąt metanowców. Łącznie dostarczyć tą drogą można obecnie około 5 mld m3 gazu. I właśnie obecnie PGNiG zarezerwował całość mocy świnoujskiego obiektu. W przyszłości jest planowa jego rozbudowa, tak by gazoport mógł przyjmować nawet 7,5 mld m3 gazu, czyli niewiele mniej niż połowa zapotrzebowania na ten surowiec naszego kraju.

Czytaj także: PGNiG zwiększa rezerwację mocy w gazoporcie. Potencjalnie aż 5 mld m3 gazu rocznie

Jednak to rozwiązuje tylko część problemów. Co z druga połową (zakładając, ze PGNiG wziąłby także pozostałe moce w rozbudowanym już gazoporcie)? Własne wydobycie to około 4 mld m3. Wciąż więc będzie nam brakowało 5 mld m3 gazu.

Jednak PGNiG, operator systemu przesyłowego kraju Gaz-System (przez spółkę zależną właściciel gazoportu) oraz  i rząd, przygotowują rozwiązanie tego problemu. Ma być nim połączenie gazowe z Norwegią.

5 września zostanie ogłoszona procedura Open Season (wiążąca) na moce przesyłowe połączenia z Norwegią - gazociągu Baltic Pipe. Po jej zakończeniu wiadomo będzie, jakie jest zainteresowanie surowcem z tego kierunku. PGNiG już deklarował chęć wzięcia części gazu.

Po zsumowaniu więc mocy gazoportu z krajowym wydobyciem oraz gazem z rury, Polska może w ogóle zrezygnować z rosyjskiego surowca.

Kluczem do sukcesu będzie zachowanie terminów. Do 2022 obowiązuje bowiem Kontrakt Jamalski, na mocy którego kupujemy surowiec z Rosji. Jak więc widać, chcąc zrezygnować w rosyjskiego surowca, do tego czasu musimy mieć rozbudowany gazoport i wybudowane połączenie gazowe via Dania do Norwegii. Oznacza to napięte terminy, ale jak podkreśla rząd możliwe do realizacji.
Podobał się artykuł? Podziel się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


39 307 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

761 911 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 266 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP