Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

PGNiG może walczyć o tani gaz. Czy cena spadnie poniżej 300 dol.?

Autor: wnp.pl (Dariusz Malinowski)
01-04-2015 10:33
PGNiG może walczyć o tani gaz. Czy cena spadnie poniżej 300 dol.?
fot. PTWP

Rosja przyznała Ukrainie rabat na zakupy gazu. To potwierdzenie trudnej sytuacji finansowej Gazpromu i Rosji. Negocjacje gazowe prowadzi także nasz kraj. Po raz pierwszy chyba w historii to więcej atutów mają polscy negocjatorzy.

Gazprom to największy dostawca gazu do Unii Europejskiej. Problemem z punktu widzenia Rosjan jest coraz mniejsze zużycie surowca przez unijne kraje. Są branże, które bez gazu nie mogą się obyć, np. przemysł chemiczny, ale widać wyraźną tendencję zmniejszania zakupów surowca, w tych które mają alternatywę. Np. europejska energetyka odchodzi od gazu na rzecz OZE.
Wymiernym tego dowodem jest sprzedaż gazu. W ubiegłym roku Gazprom zmniejszył dostawy surowca do europejskich konsumentów o 9,3 proc. w porównaniu z rokiem 2013. Gigant sprzedał do Europy rekordowo mało, bo tylko około 146,6 miliardów metrów sześciennych gazu.

Dla Rosji, której budżet w znacznym stopniu opiera się na sprzedaży ropy naftowej, gazu ziemnego i innych surowców, to katastrofa. Spadające przychody są poważnym wyzwaniem, zwłaszcza przy zaangażowaniu kraju w konflikt na Krymie.

Najnowszym sygnałem płynącym do negocjatorów PGNiG, świadczącym o ich silnej pozycji negocjacyjnej, jest fakt, że Rosja zgodziła się na rabat cenowy dla Ukrainy. Według specjalistów Kreml nie miał wyjścia i musiał się zgodzić na prośbę Gazpromu. Rosyjski gigant ubiegłego roku nie może zaliczyć do zbyt udanych, ten wcale nie zapowiada się lepiej. Co prawda spółka poinformowała, że w marcu aż o 13,4 proc. wzrosła sprzedaż gazu do Europy. Tyle, że było to spowodowane tym, że gaz ten z UE kupowała Ukraina. Faktycznie gazu Gazprom sprzedaje mniej.

W takiej sytuacji Polska może także zażądać znaczącej obniżki cen surowca. Czy 1000 m3 może kosztować mniej niż 300 dolarów? Przez kilka miesięcy z pewnością tak. W końcu dopiero teraz w cenie gazu będzie widać to, co działo się na rynku ropy pod koniec ubiegłego roku. Baryłka surowca, według cen którego indeksowana jest cena gazu, spadła wówczas do poziomu niewiele wyższego niż 40 dolarów.

Oczywiście długofalowe kontakty handlowe i dbałość o nie, powinna powodować że żadna ze stron nie stawia drugiej pod ścianą. Jednak należy pamiętać, że gdy Rosjanie mieli swoje przewagi negocjacyjne, skwapliwie z nich skorzystali. Efektem było to, że Polska płaciła za gaz najwięcej w całej Unii, mimo faktu nabywania dużych ilości surowca i mimo mniejszej od innych odległości od źródeł gazu.

Rozmowy pomiędzy PGNiG a Gazpromem wciąż trwają, ich wynik powinniśmy poznać do końca kwietnia. Jedno jest pewne, jakikolwiek będzie rezultat rozmów PGNiG wyjdzie z negocjacji z tarczą. W najgorszym przypadku sprawą bowiem zajmie się sąd arbitrażowy. A jak pokazuje historia, ten stoi po stronie odbiorców.

KOMENTARZE (9)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


22 086 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP