Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

PGNiG może zyskać na śledztwie KE w sprawie Gazpromu

Autor: wnp.pl (Dariusz Malinowski)
05-09-2012 19:04

Śledztwo KE w sprawie możliwych praktyk monopolistycznych rosyjskiego potentata to efekt nie liczenia się przez Gazprom z klientami. Wygranym postępowania może być i nasz PGNiG.

Rosja jest największym dostawcą gazu do Unii Europejskiej. Niemal co trzeci metr sześcienny błękitnego paliwa pochodzi od naszych wschodnich sąsiadów. Znaczenie gazu jest przeogromne. Surowiec wykorzystywany jest zarówno jako paliwo, jak i do dalszego przerobienie przez wiele gałęzi przemysłu. Analitycy są przekonani, że zużycie gazu będzie rosło.
Problem w tym, że podobnie jak w przypadku ropy, złoża gazu są rozłożone bardzo nierównomiernie. Niektóre państwa jak Rosja mają ich ogromną liczbę, inne jak np. Słowacja nie dysponują nimi prawie w ogóle.

Nic więc dziwnego, że Rosjanie próbują to wykorzystać. Dla wielu zrozumiałe jest, że gdyby kontrahentów traktowali sprawiedliwie, wówczas nikt pewnie by nie miał pretensji do rosyjskiego potentata. Problem w tym, że gaz stał się orężem w walce z krnąbrnymi.

Jak bowiem jest to możliwe, że kraj (chociaż spoza UE), który kupuje gazu najwięcej i ma najbliżej do złóż (Ukraina) płaci za surowiec najwięcej? Jak to możliwe, że Polska płaci za gaz więcej niż np. Czechy kupujące surowca z Rosji znacznie mniej?

Niedawno zachodnie media próbowały opisać klucz jakim rządzą się Rosjanie przy pertraktacjach cenowych z kontrahentami. Głównym były względy polityczne.

Jednym z kluczy był m.in. stosunek danego państwa do budowy Nord Streamu. Czym bardziej krytyczny, tym cena gazu była wyższa. Nie trzeba dodawać, że zarówno Polska jak I Ukraina plany budowy rury po dnie Bałtyku mocno krytykowały. Państwa, które zgodziły się na budowę gazociągu mogły liczyć na bardziej elastyczne podejście potentata.

Być może do wszczęcia postępowania wcale by nie doszło, gdyby nie jedno ale. Na szczęście, problemy z cenami gazu i w ogóle polityką Gazpromu miały firmy w całej Europie a nie tylko w Polsce.

Efekt to postepowanie Komisji Europejskiej.

Niedawno władze PGNiG zapowiadały, że decyzja w Sądzie Arbitrażowym może zapaść na początku przyszłego roku. Być może będzie to szybciej, bo przeciągająca się sprawa w sądzie, z pewnością umocni w przekonaniu tych, którzy twierdzą, że ceny gazu w UE mają podłoże polityczne, a Gazprom to monopolista wykorzystujący swoją pozycję rynkową.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


21 974 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP