Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

PGNiG rzuca rękawicę Gazpromowi

Autor: wnp.pl (Dariusz Malinowski)
05-08-2016 14:34
PGNiG rzuca rękawicę Gazpromowi
Fot. PTWP (Andrzej Wawok)

Jedną z kluczowych form działalności naszego gazowego potentata jest handel „błękitnym paliwem”. Stąd pomysł aby dostarczać surowiec na Ukrainę. Czy Gazprom odpowie na polskie działania?

W interesie polskiej firmy jest sprzedawanie gazu. To ważne zwłaszcza w kontekście nowych źródeł dostaw. Polska może stać się jednym z europejskich centrów handlem gazem. Za tym przemawia otwarcie gazoportu, coraz lepsze krajowe szlaki przesyłowe surowca, czy też plany budowy gazowego połączenia przez Danię do Norwegii.
Nie może więc dziwić, że PGNiG widząc możliwość sprzedaży gazu na Ukrainę, chce to robić. Tymczasem może to bardzo nie spodobać się Rosjanom. Dla nich polskie dostawy gazu dla Kijowa to niemalże zamach.

Gdy dwa lata temu doszło w Kijowie do usunięcia niechcianego prezydenta Wiktora Janukowycza, Rosja natychmiast zaczęła na Ukrainę wywierać presję gazową. Podwyższyła ceny surowca, zaczęła domagać się ekstra warunków płatności.

Wszystko to doprowadziło do poważnych problemów energetycznych Ukrainy. Jednak Kijów nie poddał się i praktycznie zawiesił współpracę energetyczną ze swoim wschodnim sąsiadem. Co więcej nie chcąc przepłacać za rosyjski gaz zaczął kupować surowiec korzystając z tzw. rewersów na gazociągach prowadzących na Węgry, Słowację i Polskę. Już wtedy Moskwa groziła, że wyciągnie adekwatne kroki. Spekulowano o możliwości zmniejszenia dostaw do tych trzech krajów, skończyło się jednak na pogróżkach.

Dla Rosji wyjście Ukrainy spod gazowej zależności od Moskwy to poważne uderzenie w strefę wpływów. Było też sygnałem, że polityka gazowa realizowana przez władze Rosji wcale nie jest skuteczna. A przecież władze na Kremlu niejednokrotnie zapowiadały, że surowce energetyczne mogą użyć jako broni. Zresztą w przypadku gazu, kilkakrotnie z przyczyn politycznych kurek kilku krajom był zakręcany.

Wydaje się, że sprzedaż gazu na Ukrainę przez PGNiG może być więc traktowana przez Rosję jako uderzenie w jej interesy gazowe. Czy w związku z tym należy się czegoś obawiać?

Na szczęście dzięki gazoportowi i połączeniom transgranicznym Rosja nie jest w stanie „odegrać” się na naszym kraju (inna spraw czy chciałaby, bo uderzyłoby to w jej wizerunek jako państwa zapewniającego stabilne dostawy gazu). Z pewnością jednak tam gdzie to możliwe Moskwa nie będzie nam szła na rękę. Przykład, to choćby kwestia arbitrażu, czy też ewentualnych warunków cenowych.
Podobał się artykuł? Podziel się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 400 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP