Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

PGNiG-u druga wojna z Gazpromem

Autor: WNP.PL (Dariusz Malinowski)
14-05-2015 10:52
PGNiG-u druga wojna z Gazpromem

Rosyjski koncern przeżywa gorszy okres.

Fot. Andrzej Wawok

Nasz gazowy potentat już po raz drugi w historii idzie do Trybunału Arbitrażowego (PGNiG rzuca wyzwanie Gazpromowi, idzie do Sztokholmu po sprawiedliwe ceny gazu) w Sztokholmie po sprawiedliwość. Gazprom wciąż bowiem nie może zrozumieć, że interesy muszą być korzystne dla dwóch stron, a nie tylko dla jednej. W innym przypadku starcie jest nieuniknione.

Czy brak porozumienia w kwestii obniżki cen gazu dla Polski jest zaskoczeniem? Nie! Gazprom w ostatnich latach nasz kraj traktował niemalże jak kolonię (Polsce nie opłaca się kupować gazu z Rosji). Dominowało chyba myślenie, że wszystko co się dostarczy uda się sprzedać i to po zawyżonej cenie. Jednak trzeba podkreślić, że sami się do tego przyczyniliśmy. Przez długie lata nie dysponowaliśmy alternatywnymi źródłami dostaw surowca. Stawialiśmy się także pod ścianą zwlekając z podpisaniem odpowiednich umów na ostatni dzwonek. Za błędy polityków odpowiadali wszyscy krajowi odbiorcy surowca.
Tyle że w ciągu ostatniej dekady bardzo dużo się zmieniło. Wybudowane zostały nowe interkonektory (budowane są kolejne), uruchomiony został rewers na Jamale, kończy się budowa gazoportu. Po ukończeniu tego ostatniego Polska w całości potrzebny gaz będzie mogła czerpać ze źródeł innych niż rosyjskie.

Tymczasem w Gazpromie czas jakby stanął w miejscu. Czy Rosjanie nie dostrzegają tych zmian? Chyba nie skoro prezes PGNiG Mariusz Zawisza przyznaje, że "negocjacje prowadzone w formule sześciomiesięcznego okna negocjacyjnego określonego w umowie z Gazpromem nie dały w pełni satysfakcjonujących efektów". Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że Gazprom godził się na obniżkę, ale nawet po nich ceny gazu mielibyśmy jedne z najwyższych w Europie.

W takiej sytuacji Sztokholm to jedyne sensowne rozwiązanie. Należy zadać sobie jednak pytanie, dlaczego Gazprom woli eskalować konflikt, niż próbować go załagodzić?

Gazprom zawsze traktował Polskę, jak dojną krowę. Ceny surowca mieliśmy jedne z najwyższych w Europie. Było to zwyczajnie niesprawiedliwe. Skoro byliśmy wciąż jednym z największych odbiorców rosyjskiego gazu w UE, a dodatkowo do złóż mieliśmy znacznie bliżej niż wielu innych odbiorców, to dlaczego musieliśmy płacić za gaz niemal najwięcej?

W części wynikało to już o czym wspominałem z naszego uzależnienia od rosyjskiego gazu, w części było także powodem traktowania przez Kreml gazu jako broni. Zresztą wpisuje się to w rosyjską politykę.

NA GIEŁDZIE




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


22 086 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP