PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Polsce grozi wojna gazowa z Rosją?

Autor: wnp.pl (Dariusz Malinowski)
03-07-2014 10:22
Polsce grozi wojna gazowa z Rosją?
fot. PTWP (Piotr Waniorek)

Ukraina jest zainteresowana budową interkonektora gazowego z Polską. Jego zdolność przesyłowa mogłaby wynosić 7-10 mld m3 gazu rocznie. Ewentualna inwestycja z pewnością wpłynęłaby na dalsze pogorszenie i tak złych stosunków pomiędzy Warszawą i Moskwą. Nasz kraj musiałby się także liczyć z retorsjami.

Jak mówi wiceprezes Nafthazu Aleksandr Tadiczuk w ciągu dwóch miesięcy Ukraina chciałaby mieć możliwość zakupu z tzw. rewersu 18-20 mld m3 gazu. Sytuacja wyglądałaby więc w następujący sposób. Spółka z Unii Europejskiej kupowałby surowiec w Rosji. Jednak nie odbierałby go. Wcześniej zrobiliby to Ukraińcy. Płacąc europejskiemu odbiorcy za gaz i dodatkowo prowizję.
Byłoby to opłacalne zarówno dla Ukraińców, którzy kupowaliby gaz najpewniej po cenach niższych niż bezpośrednio w Rosji (ceny bezpośrednich dostaw surowca z Rosji są wyższe o 100 dolarów za 1000 m3 niż średnia w krajach Unii). Zarabiałby pośrednik. Traciła Rosja, która nie tylko sprzedawałaby gaz po niższych cenach, ale traciła także wpływy na Ukrainie. Jednak rozwiązanie z wykorzystaniem rewersu ma poważną rysę. Nadal w grę wchodzi gaz z Rosji. Już teraz Moskwa bardzo krytykuje to rozwiązanie. Co więcej pojawiają się groźby podwyżek cen surowca, dla tych odbiorców, którzy odsprzedawaliby gaz Ukrainie.

Co innego w przypadku budowy niezależnego od Rosji interkonektora. Gaz płynąłby z zachodu na wschód. Podatność tego rozwiązania na rosyjską presję byłaby znikoma, nawet wówczas, gdyby w rurze był rosyjski gaz. Mógłby on pochodzić np. z gazociągu Nord Stream.

Dla Rosji budowa i uruchomienie interkonektora o dużej przepustowości byłoby fatalną informacją. Obecny dyktat gazowy Rosji na Ukrainie wynika bowiem z braku alternatywy. Ukraina jeśli chce mieć gaz musi płacić dyktowane przez Rosjan ceny. Jednak uruchomienie interkonektora znacząco wzmocniłoby pozycję negocjacyjną Kijowa wobec Moskwy. Nie jest przypadkiem, że nasz PGNiG zaczął za rosyjski gaz płacić mniej gdy okazało się, że budowa terminala gazowego w Świnoujściu to nie mrzonka.

Czym ewentualna budowa połączenia gazowego z Ukraina groziłaby Polsce? Po pierwsze należałoby się spodziewać usztywnienia stanowiska Gazpromu. PGNiG nie mógłby liczyć także na obniżki cen surowca, choć z pewnością mógłby próbować je wywalczyć na drodze procesowej.

Jeśliby okazało się, że wraz z budową interkonektora uruchomiony zostałby gazociąg South Stream karą mogłoby być zmniejszenie tranzytu rosyjskiego gazu poprzez Polskę. Być może spadłby on nawet do minimalnej wielkości. W końcu jak uczy nieodległa historia w każdej chwili rurociąg przesyłający gaz może doznać awarii i być „nienaprawialny”. Taką historię przerabiał Orlen w rafinerii Możejki.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP