Polska i Rosja porozumiały się w sprawie EuRoPol Gazu
PAP - 26-10-2009 17:01
Polska i Rosja na szczeblu politycznym porozumiały się w sprawie zwiększenia udziałów rosyjskiego Gazpromu w spółce EuRoPol Gaz, operatorze gazociągu Jamał-Europa, do 50 proc. Tyle samo miałby mieć także polski PGNiG.
Poinformował o tym minister energetyki Rosji Siergiej Szmatko, który w poniedziałek spotkał się w Moskwie z polskim wicepremierem i ministrem gospodarki Waldemarem Pawlakiem. Jego wypowiedź
przytoczyła agencja RIA-Nowosti.
"Struktura akcjonariatu EuRoPol Gaz powinna być 50 na 50. Uzgodniliśmy zasady zarządzania korporacyjnego" - oświadczył w poniedziałek rosyjski minister. Dodał, że decyzje o tym, w jaki sposób dojdzie do zmiany struktury akcjonariatu EuRoPol Gazu, podejmą Gazprom oraz PGNiG.
Strony porozumiały się natomiast, że wszystkie decyzje w EuRoPol Gazie będą zapadały jednomyślnie; wszelkie rozbieżności będą rozstrzygane przez Radę Nadzorczą lub Zgromadzenie Akcjonariuszy. Ustaliły też, że spółka będzie funkcjonowała na podstawie taryf, gwarantujących jej stabilność finansową i niewielki zysk.
Kwestia udziałów w spółce eksploatującej gazociąg jamalski, który transportuje rosyjski gaz na zachód m.in. do Polski i Niemiec, została poruszona przy okazji negocjacji dodatkowych dostaw gazu do Polski. Polska negocjuje z Rosjanami dodatkowe dostawy gazu od 2010 roku w związku z wygaśnięciem kontraktu z rosyjsko-ukraińskim RosUkrEnergo (RUE), który dostarczał do Polski 2,3 mld m sześc. gazu rocznie. Od początku br. RUE nie realizowało dostaw. 1 czerwca PGNiG podpisało z Gazpromem kontrakt krótkoterminowy na dodatkowy 1 mld m sześc. gazu w tym roku. Wciąż nie są jednak zapewnione dodatkowe dostawy długoterminowe od 2010 roku.
Podczas wrześniowej wizyty w Polsce premier Rosji Władimir Putin oświadczył, że należy powrócić do równego podziału udziałów pomiędzy Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem a rosyjskim Gazpromem w EuRoPol Gazie. Obecnie spółki te mają po 48 procent udziałów, a 4 proc. akcji EuRoPol Gazu należy do Gas-Tradingu, w której akcjonariuszem - obok Gazprom Eksportu i PGNiG - jest m.in. spółka Bartimpex Aleksandra Gudzowatego (36,17 proc).
"Jestem zaskoczony, że rząd bierze udział w takich rozmowach. To nie jest sprawa rządu, tylko przedsiębiorstw" - skomentował w rozmowie z PAP Aleksander Gudzowaty. "Uważam, że jest to ruch przeciwko Polsce" - dodał.
Wcześniej wiceprezes Gazpromu Aleksandr Miedwiediew przekazał też, że rosyjski koncern liczy na to, iż w środę, podczas rozmów z PGNiG, zostaną uregulowane wszystkie kwestie związane z dostawami gazu do Polski. Informując, że niedawno doszło do rozmów stron w obecności ministrów Szmatko i Pawlaka, Miedwiediew podał, że w środę odbędzie się kolejne spotkanie przedstawicieli Gazpromu i PGNiG.
"Oceniam, że rozmowy rokują nadzieje na uregulowanie nierozwiązanych kwestii" - oznajmił zastępca szefa Gazpromu. Według niego "rozstrzygnięcie tych spraw otworzy drogę do przedłużenia kontraktów na dostawy i tranzyt gazu".
Również rzeczniczka PGNiG Joanna Zakrzewska powiedziała PAP, że "negocjacje z Gazpromem w sprawie dodatkowych dostaw gazu do Polski - wydaje się - idą w dobrym kierunku". Dodała, że do czasu finalizacji rozmów spółka nie będzie podawała szczegółów na ich temat.
Miedwiediew przekazał, że strona polska zgłosiła zapotrzebowanie na 11 mld metrów sześciennych gazu rocznie od roku 2010. Obecnie roczne dostawy paliwa z Rosji do Polski wynoszą 8 mld metrów sześciennych.
"Struktura akcjonariatu EuRoPol Gaz powinna być 50 na 50. Uzgodniliśmy zasady zarządzania korporacyjnego" - oświadczył w poniedziałek rosyjski minister. Dodał, że decyzje o tym, w jaki sposób dojdzie do zmiany struktury akcjonariatu EuRoPol Gazu, podejmą Gazprom oraz PGNiG.
Strony porozumiały się natomiast, że wszystkie decyzje w EuRoPol Gazie będą zapadały jednomyślnie; wszelkie rozbieżności będą rozstrzygane przez Radę Nadzorczą lub Zgromadzenie Akcjonariuszy. Ustaliły też, że spółka będzie funkcjonowała na podstawie taryf, gwarantujących jej stabilność finansową i niewielki zysk.
Kwestia udziałów w spółce eksploatującej gazociąg jamalski, który transportuje rosyjski gaz na zachód m.in. do Polski i Niemiec, została poruszona przy okazji negocjacji dodatkowych dostaw gazu do Polski. Polska negocjuje z Rosjanami dodatkowe dostawy gazu od 2010 roku w związku z wygaśnięciem kontraktu z rosyjsko-ukraińskim RosUkrEnergo (RUE), który dostarczał do Polski 2,3 mld m sześc. gazu rocznie. Od początku br. RUE nie realizowało dostaw. 1 czerwca PGNiG podpisało z Gazpromem kontrakt krótkoterminowy na dodatkowy 1 mld m sześc. gazu w tym roku. Wciąż nie są jednak zapewnione dodatkowe dostawy długoterminowe od 2010 roku.
Podczas wrześniowej wizyty w Polsce premier Rosji Władimir Putin oświadczył, że należy powrócić do równego podziału udziałów pomiędzy Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem a rosyjskim Gazpromem w EuRoPol Gazie. Obecnie spółki te mają po 48 procent udziałów, a 4 proc. akcji EuRoPol Gazu należy do Gas-Tradingu, w której akcjonariuszem - obok Gazprom Eksportu i PGNiG - jest m.in. spółka Bartimpex Aleksandra Gudzowatego (36,17 proc).
"Jestem zaskoczony, że rząd bierze udział w takich rozmowach. To nie jest sprawa rządu, tylko przedsiębiorstw" - skomentował w rozmowie z PAP Aleksander Gudzowaty. "Uważam, że jest to ruch przeciwko Polsce" - dodał.
Wcześniej wiceprezes Gazpromu Aleksandr Miedwiediew przekazał też, że rosyjski koncern liczy na to, iż w środę, podczas rozmów z PGNiG, zostaną uregulowane wszystkie kwestie związane z dostawami gazu do Polski. Informując, że niedawno doszło do rozmów stron w obecności ministrów Szmatko i Pawlaka, Miedwiediew podał, że w środę odbędzie się kolejne spotkanie przedstawicieli Gazpromu i PGNiG.
"Oceniam, że rozmowy rokują nadzieje na uregulowanie nierozwiązanych kwestii" - oznajmił zastępca szefa Gazpromu. Według niego "rozstrzygnięcie tych spraw otworzy drogę do przedłużenia kontraktów na dostawy i tranzyt gazu".
Również rzeczniczka PGNiG Joanna Zakrzewska powiedziała PAP, że "negocjacje z Gazpromem w sprawie dodatkowych dostaw gazu do Polski - wydaje się - idą w dobrym kierunku". Dodała, że do czasu finalizacji rozmów spółka nie będzie podawała szczegółów na ich temat.
Miedwiediew przekazał, że strona polska zgłosiła zapotrzebowanie na 11 mld metrów sześciennych gazu rocznie od roku 2010. Obecnie roczne dostawy paliwa z Rosji do Polski wynoszą 8 mld metrów sześciennych.
Czytaj więcej:
PGNiG
| Gazprom
| EuRoPol Gaz
Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo SA [PGN]
Kurs: 3.72 PLN, zmiana: 0.03 (0.81%)
Zobacz Także
- Forum ZPP: Nagrody „Najciekawsze z najlepszych” przyznane10-02-2012 16:58
- W kwietniu br. umowy między polskim spółkami ws. łupków 10-02-2012 13:01
- URE wezwało PGNiG do korekty wniosku ws. taryfy na gaz10-02-2012 09:46
- Obligacje PGNiG ocenione na dość bezpieczne09-02-2012 17:08
- Zmiany na rynku fuzji i przejęć w energetyce09-02-2012 11:58
- PGNiG będzie musiał spisać na straty pierwszy kwartał07-02-2012 19:23
- Strategią firmy szeroko pojęte bezpieczeństwo17-09-2011 10:23
- Zanim uwolnią gazowy rynek16-09-2011 10:03
- Energetyka - nowy, wielki odbiorca gazu09-09-2011 12:30
- Czy dzięki łupkom Polska ma szansę stać się energetycznym mocarstwem?14-07-2011 11:16
- Nagi metal to za mało - dystrybutorzy chcą przetwarzać15-06-2011 09:26
- Terminal LNG to nowa jakość w bezpieczeństwie energetycznym22-04-2011 08:31
POLECAMY
KOMENTARZE (4)
-
27.10.2009 09:26ekspert
-
27.10.2009 08:43JU.
-
27.10.2009 08:36JU.











bezpłatny tranzyt
Jako jedyny kraj w Europie nie korzystamy z tranzytu gazu przez nasze terytorium. W wielu krajach funkcjonuje tzw. podatek (...)