PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Polska kupowała gaz od rosyjskiej mafii?

Autor: tvn24.pl
05-02-2008 12:40
Polska kupowała gaz od rosyjskiej mafii?

Za czasu rządów lewicy za dostawami gazu do Polski stała potężna rosyjska organizacja przestępcza - ujawnia Superwizjer TVN. Miało się to odbywać za wiedzą czołowych polityków, którzy byli wtedy u władzy, w tym premiera Leszka Millera.

Superwizjer ujawnił kulisy misternie utkanego schematu dostaw gazu do Polski, gdzie za legalnymi firmami stała potężna rosyjska organizacja przestępcza. Chodzi o kontrakt zawarty pięć lat temu między węgierską spółką Eural Trans Gaz a Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem. Za węgierską spółką miał stać prominentny mafioso Siemon Mogilewicz - czytamy w portalu tvn24.pl.
Reporterzy Superwizjera TVN dotarli do osób, które twierdzą, że o tym, kto stoi za dostawami gazu dla Polski wiedział polski rząd, polskie instytucje zajmujące się energetycznym bezpieczeństwem kraju, polskie organa bezpieczeństwa.

Według "Superwizjera", o mafijnym kontrakcie mogli wiedzieć były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Marek Siwiec, były szef ABW Andrzej Barcikowski, a także były premier Leszek Miller.

Paweł Poncyliusz, wiceminister gospodarki w rządzie PiS, powiedział w TVN24, że o podejrzanych powiązaniach spółki Eural Trans Gaz było wiadomo co najmniej od 2003 roku. Jego zdaniem, musiały o tym wiedzieć także polskie służby specjalne. - Pytaniem jest tylko czy informowały o tym rząd, a jeśli nie to czy przez nonszalancję, czy z zupełnie innych powodów? Te pytania powinny stanąć na komisji do spraw służb specjalnych, a być może potrzebna będzie nowa komisja śledcza - uważa poseł PiS.

Siemion Mogilewicz, dla przyjaciół - Sewa, odgrywa w całej sprawie czołową rolę.

Jego przestępcza kariera rozpoczęła się jeszcze w Związku Radzieckim. Jego zainteresowanie szybko przeniosło się na sektor surowców strategicznych. Poprzez sieć swoich firm zajął się pośrednictwem w handlu gazem, pochodzącym z byłych republik radzieckich. Na tym lukratywnym interesie Mogilewicz zarobił naprawdę wielkie pieniądze - przypomina portal.

W 2003 r. nieznana węgierska firma Eural-Trans-Gas wygrała przetarg na dostawy gazu do Polski. Cała konkurencja, różnymi sposobami, została wyeliminowana. Dochodziło nawet do strzelanin i prób zabójstwa. W ten sposób przez wiele miesięcy do naszego kraju płynął gaz od rosyjskiej mafii.

Kiedy wyszło na jaw, że firma jest przykrywką mafii, Mogilewicz zareagował błyskawicznie. Na miejscu skompromitowanego Eural-Trans-Gasu pojawiła się firma Ros-Ukr-Energo. Mimo że oficjalnie Mogilewicza nie było wśród jej właścicieli, znaleźli się tam ludzie, którzy piastowali kierownicze funkcje w Eural-Trans-Gasie. Zaufani ludzie Mogilewicza - podaje portal tvn24.pl.

Śledztwo w całej sprawie prowadzi prokuratura.

W tej sprawie czytaj również: PiS przedłużył umowę na gaz



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


53 899 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP