Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Polska może nadal przyłączyć się do gazociągu Opal

Autor: PAP
23-10-2009 17:56
Polska może nadal przyłączyć się do gazociągu Opal

Polska wciąż ma możliwość przyłączenia się do gazociągu Opal z Lubmina na niemieckim wybrzeżu Morza Bałtyckiego do Czech, który będzie biec wzdłuż polskiej granicy - poinformował w piątek PAP nowy prezes Wingasu Gerhard Koenig. Opal będzie transportować surowiec z planowanego podmorskiego gazociągu Nord Stream z Rosji do Niemiec.

Szef firmy Wingas, która ma 80 proc. udziałów w projekcie budowy gazociągu Opal, spodziewa się rozpoczęcia dostaw gazu tym gazociągiem w czwartym kwartale 2011 roku; również w tym czasie dostawy ma rozpocząć Nord Stream. Przez Opal ma płynąć rocznie 35 mld m sześc. gazu. Wingas będzie też jednym z odbiorców surowca z Nord Streamu.
"Już w 2007 roku zaoferowaliśmy Polsce możliwość przyłączenia do gazociągu Opal, ale nie otrzymaliśmy konkretnej odpowiedzi" - przypomniał Koenig. "Polska ma inne projekty, takie jak budowa terminalu do odbioru gazu LNG, ale wciąż jest taka możliwość (przyłączenia Polski do Opalu - PAP)" - dodał. Powiedział, że jego spółka jest już w trakcie realizacji tej inwestycji i ma już prawie wszystkie potrzebne pozwolenia, a ostatnich spodziewa się w przyszłym miesiącu. "Gaz będzie płynął Opalem do Czech, a stamtąd będzie przesyłany do innych krajów europejskich" - wyjaśnił. Zastrzegł, że "to nie jest tylko rosyjsko-niemiecki projekt, ale europejski".

Główny doradca premiera ds. bezpieczeństwa energetycznego Maciej Woźniak powiedział PAP, że Opal to gazociąg tranzytowy i jest jedynie przedłużeniem Nord Streamu. Podkreślił również, że nie zmieniło się sceptyczne stanowisko polskiego rządu względem Nord Streamu.

Polska od początku sprzeciwiała się budowie gazociągu Nord Stream ze względu na brak uzasadnienia ekonomicznego i zagrożenia ekologiczne dla Bałtyku.

Czwartkowa "Gazeta Wyborcza" w artykule "Europę podzieli kurtyna gazociągów. A gazoport pod nóż?" napisała, że Nord Stream może pokrzyżować polskie plany budowy terminalu skroplonego gazu LNG w Świnoujściu. Rosyjsko-niemiecka rura ma bowiem być ułożona po dnie Morza Bałtyckiego w poprzek toru wodnego do polskich portów, zbyt płytko, by przepłynęły nim duże gazowce. Polska miała - według gazety - zwracać na to uwagę przedstawicielom Nord Streamu i władzom Danii, prosząc o wkopanie rury pod morskie dno.

"Dla mnie Opal nie jest kurtyną - jak wspomniano w polskiej prasie - ale drzwiami" - zaznaczył szef Wingasu.

Koenig podkreślił, że terytorium, o którym mowa, należy do Niemiec, które "znają temat". "Jeśli do tego dojdzie (budowy Nord Stream po planowanej trasie - PAP), wciąż są korytarze, żeby sprowadzić statki (do polskich portów - PAP) i mówimy tu o dodatkowych 8-10 kilometrach drogi do terminalu" - ocenił.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 894 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP