PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Polska samotna w gazowej Europie

Autor: WNP.PL (Dariusz Malinowski)
11-02-2017 13:36
Polska samotna w gazowej Europie
Fot. PTWP (Andrzej Wawok)

Jednym z głównych działań rządu PiS w dziedzinie bezpieczeństwa energetycznego jest dywersyfikacja źródeł zaopatrzenia w gaz. Z wielu względów opieranie się na rosyjskim surowcu jest ryzykowne. Problem w tym, że poza naszym krajem inne państwa regionu zainteresowane współpracą są „bardzo średnio”.

Gaz jest jednym z kluczowych surowców dla nowoczesnej gospodarki. Zużywa go energetyka, ale przede wszystkim przemysł. Trudno sobie wyobrazić prawidłowo funkcjonujące zakłady azotowe bez dostaw gazu.

Uwolnienie się od rosyjskiego gazu

Głównym zapleczem surowcowym Polski jest Rosja. To stamtąd bierzemy znacznie ponad połowę zużywanego w kraju gazu. Resztę importujemy z innych kierunków (np. pod postacią LNG), mamy też własne wydobycie.

Rząd chciałby zmienić tę sytuację, gaz miałby w przyszłości pochodzić z innych źródeł. Co prawda nie jest wykluczony dalszy import surowca z Rosji, ale najpewniej byłoby go nie 10 mld m3 rocznie a co najwyżej kilka miliardów.

Do takiego kroku są silne podstawy. Należy pamiętać, że Rosja z przyczyn politycznych może wstrzymać dostawy surowca. Część analityków przypomina, że skoro Moskwa żyje z eksportu surowców energetycznych (w ubiegłym roku na eksporcie gazu budżet zarobił ponad 30 mld dolarów), to nie podetnie gałęzi na której sama siedzi. Niestety nie jest to takie oczywiste. W końcu Kreml w swojej doktrynie ma możliwość użycia surowców energetycznych jak broni. Warto przypomnieć także sprawę rafinerii w Możejkach. Gdy okazało się, że nie kupią jej Rosjanie, bezpośredni ropociąg do zakładu z Rosji uległ „awarii”. Do tego dochodzi jeszcze wiarygodność rosyjskiego partnera i możliwość ograniczenia dostaw surowca. W 2015 roku taka sytuacja miała miejsce, Gazprom bez podania przyczyn ograniczył dostawy paliwa do naszego kraju.

Kłopoty z odbiorcami

Jednym z kluczowych założeń polityki energetycznej kraju (wspieranych przez Unię Europejską), miało być połączenie państw regionu w jeden gazowy organizm. Budowa kilku gazociągów i interkonektorów miała pozwolić na dość swobodne przesyłanie „błękitnego paliwa” w regionie. Potencjalnymi odbiorcami gazu dostarczanego do Polski np. w postaci LNG, czy planowanej rury do Norwegii, mogłyby być Czechy, Słowacja, Węgry, Ukraina, a nawet Niemcy.

Już teraz jednak widać, że o współpracę będzie bardzo trudno. Berlin ma własne gazowe interesy i, co tu kryć, przy zakupach rosyjskiego gazu na poziomie ponad 30 mld m3 nie bardzo obawia się wstrzymania dostaw z Rosji. Dodatkowym atutem Niemiec jest bardzo rozbudowana sieć przesyłowa, połączenie z zasobami surowca w Norwegii i w końcu posiadanie terminali LNG. Do tego dochodzi bezpośrednie połączenie gazowe z Rosją, rurociąg Nord Stream, a wkrótce przecież będzie drugie.

KOMENTARZE (9)


SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


38 343 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

794 350 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 263 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP