Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Polska zrobiła co mogła w sprawie poprawy bezpieczeństwa dostaw gazu

Autor: wnp.pl (Piotr Stefaniak)
12-02-2010 17:02

Klucz do dalszej poprawy bezpieczeństwa dostaw gazu w Polsce znajduje się obecnie już w Brukseli. Niestety, szybkie przyjęcie rozwiązań prawnych i wdrożenie tych przepisów zakłóca silny lobbing największych grup energetycznych - podsumowali uczestnicy konferencji prasowej "Bezpieczeństwo energetyczne - czy jest bezcenne", zorganizowanej przez PGNiG, Ernst&Young i Gazetę Wyborczą.

Kontrowersje wśród panelistów wzbudziła wieloletnia polsko-rosyjska umowa międzyrządowa o dostawach gazu, m.in. ze względu na tak daleki horyzont i warunki towarzyszące jej zawarciu. "Kto na tym bardziej skorzysta - Polska, czy Gazprom i Rosja?" - postawiono pytanie.
Zdaniem wiceministra skarbu Mikołaja Budzanowskiego, należy odbierać ją pozytywnie. Została podpisana bezpośrednio z producentem, a nie pośrednikami, jak poprzednio. Kontrakt nie zwiększa naszego uzależnienia od jednego źródła, tylko uzupełnia ubytek w dostawach, na skutek upadłości pośrednika. Umowa wieloletnia nie stoi też w sprzeczności z poprawą bezpieczeństwa, ponieważ jednocześnie realizowane są elementy specustawy gazowej: rozbudowa sieci przesyłowych o długości 1000 km, terminal LNG, rozbudowa interkonektora na granicy zachodniej oraz podwojona zostanie pojemność zbiorników na gaz. Ważnym elementem umowy jest uzyskanie przez Polskę kraju tranzytowego w transporcie gazu.

- Upada obawa, że na skutek budowy gazociągu Nord Stream, Polska zostanie pominięta w roli kraju tranzytowego - podkreślił wiceminister. Powiedział, że więcej szczegółów dotyczących umowy zostanie przedstawionych w najbliższą środę posłom z sejmowej komisji skarbu państwa.

Pozytywnie umowę ocenił też Sławomir Hinc, wiceprezes PGNiG. Wieloletnia umowa uwolni nas od kolejnych negocjacji, które mogłyby się okazać znacznie trudniejsze. Uzyskano w niej szereg upustów. Według wiceprezesa, długi okres umowy nie jest zagrożeniem polskich interesów, bo Polska będzie potrzebowała więcej gazu, m.in. w związku z planowaną budową elektrowni opalanych tym paliwem. "Możemy się odwrócić od tego dostawcy, sprowadzać droższy gaz LNG, tylko kto za to zapłaci?" - postawił pytanie retoryczne.

Zdaniem Andrzeja Sikory, prezesa Instytutu Studiów Energetycznych, bliski termin umowy z Gazpromem pomógł tej grupie uzyskać 20 mld dolarów kredytu. Nam natomiast został wytrącony argument do prezentacji w Brukseli, że grozi nam niebezpieczeństwo dostaw gazu.

- Kontrakt nie został dostrzeżony w Brukseli - stwierdził Jacek Saryusz-Wolski, przewodniczący komisji spraw zagranicznych Parlamentu Europejskiego - Ona żyje teraz przyjęciem rozporządzenia, które ma przekuć ideę solidarności energetycznej w przepisy prawne i wykonawcze.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 648 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP