PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Polskie łupki w tarapatach

Autor: wnp.pl (Dariusz Malinowski)
06-05-2013 13:34
Polskie łupki w tarapatach
Fot. PTWP

Zamieszanie wokół ustawy, niejasna kwestia NOKE i odwołanie prezes PGNiG. To wszystko sprawia, że ambitne plany, aby Polska stała się łupkowym eldorado, grzęzną.

Gaz łupkowy wciąż jeszcze ma pozwolić naszemu krajowi na uniezależnienie się od dostaw surowca z Rosji. Problem w tym, że na razie postęp prac jest dość znikomy, a wynika to z wielu przyczyn.
Ciemna strona prawa

Zanim w efekcie szczelinowania z odwiertów popłynie gaz, inwestorzy chcą wiedzieć czy ich prace mają sens, czy się po prostu opłacą. Problem w tym, że zanim rozpocznie się wydobycie surowca potrzebne są gigantyczne nakłady finansowe. Już wydobycie gazu z konwencjonalnych złóż to ogromny koszt, a przecież odwierty w niekonwencjonalnych złożach kosztują nawet 2-3 razy więcej.

Tymczasem szczegółów w sprawie obciążenia podatkowego wydobycia wciąż brak. - Nie jest przypadkiem, że na wielu koncesjach prace toczą się bardzo powoli, lub zostały zastopowane. Ale skoro nie wiemy jakimi obciążeniami podatkowymi "uraczy" nasz rząd wolimy się wstrzymać z pracami - mówi nam przedstawiciel dużej firmy z branży.

Czy jego zdaniem podanie zasad opodatkowania wydobycia zintensyfikowałoby prace?

- Oczywiście wszystko będzie zależało od proponowanych stawek. Jednak takie wstrzymywanie się z jasną deklaracja co do kwestii podatkowych w niczym nie pomaga - uważa nasz rozmówca.

Nic więc dziwnego, ze na tym tle dobrze prezentuje się kontrolowany przez państwo PGNiG. Jednak, jak powtarzają złośliwi, spółka musi pójść w niekonwencjonalne złoża, bo tego oczekuje właściciel. A jakie będą tego efekty, dopiero czas pokaże.

Co z nadzorem?

Politykę państwa w kwestii łupków realizował były już minister skarbu Mikołaj Budzanowski. Abstrahując od pozostałych zadań z pewnością ta sprawa leżała mu na sercu. Gaz łupkowy był dobrze "sprzedawany" medialnie, widać było, że wokół niego coś się dzieje. Teraz Budzanowskiego w rządzie już nie ma.

Wydaje się że mniejszą rolę w kwestii gazu łupkowego odgrywała (także odwołana) prezes gazowego potentata Grażyna Piotrowska-Oliwa. Problem w tym, że o ile następca Budzanowskiego znalazł się bardzo szybko, to w przypadku prezes PGNiG potrzebny jest konkurs. A to może oznaczać, że na nowego szefa spółki poczekamy najpewniej do czerwca. Biorąc pod uwagę, że w zarządzie PGNiG nie ma osoby odpowiedzialnej tylko za kwestię wydobycia sytuacja ulega dalszemu zagmatwaniu.

KOMENTARZE (10)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


53 762 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP