PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Polsko-rosyjska wojna gazowa. Gazprom siał wiatr, teraz od PGNiG zbiera burzę

Autor: wnp.pl (Dariusz Malinowski)
18-05-2017 14:31
Polsko-rosyjska wojna gazowa. Gazprom siał wiatr, teraz od PGNiG zbiera burzę
Fot. Shutterstock

Stanowisko naszego gazowego monopolisty nie jest zaskoczeniem. Żądanie ukarania Gazpromu jest poparte licznymi argumentami. Wieloletnia, rynkowa samowolka rosyjskiego giganta odbiła się na finansach wszystkich Polaków. Szkoda, bo przynajmniej w części mogliśmy temu zapobiec.

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) przedstawiło swoje stanowisko w ramach badania rynku, będącego częścią postępowania antymonopolowego przeciwko Gazpromowi, prowadzonego przez Komisję Europejską, formalnie od 2012 roku.

- Komisja Europejska powinna ukarać Gazprom finansowo, a także nałożyć na rosyjski koncern zobowiązania, które uniemożliwią jej w przyszłości łamanie przepisów antymonopolowych - oświadczył Piotr Woźniak, prezes PGNiG.

Czytaj więcej: PGNiG: Gazprom powinien dostać karę finansową

Czy słuszne jest żądanie surowych kar dla Gazpromu? Tak. Rosyjski koncern wykorzystywał swoją pozycję do zawyżania cen gazu. Zarabiał krocie na naszym gazowym uzależnieniu, nie respektując zmian na rynku. A teraz, wykonując ruchy pozorne, przyrzeka poprawę.

- Ktoś kiedyś powiedział o całej sytuacji, że przypomina przypadek, w którym złodziej zegarka, złapany na kradzieży, przyrzeka, że już tego nie będzie robił i to koniec problemu – powiedział niedawno Maciej Woźniak, wiceprezes PGNiG ds. handlowych. 

I to chyba najlepiej oddaje obecne propozycje rosyjskiego koncernu. Ten bowiem chce się zobowiązać do działań, które umożliwią swobodny przepływ gazu w Europie Środkowej i Wschodniej po konkurencyjnych cenach. Rosyjski koncern deklaruje, że nie będzie nadużywał swej pozycji. To ma rozwiązać problem.

Jednak w żadnym przypadku te propozycje nie są dla nas satysfakcjonujące. Nie tylko dzięki gazoportowi w Świnoujściu czy Kłajpedzie Gazprom stracił argumenty, by monopolizować dostawy. W dodatku, nie jest to żadna kara dla rosyjskiego giganta. Taką będzie tylko wysoka kara pieniężna.

Dlaczego? Warto podliczyć, ile Gazprom dzięki swojej polityce zyskał. Choć oficjalnie ceny gazu, po jakich kupowaliśmy  surowiec od Rosjan, nie zostały ujawnione, to nieoficjalnie wiadomo, że były one bardzo zawyżone. Dość powiedzieć, że w pewnym czasie za 1000 m3 gazu Niemcy płaciły np. 281 dolarów, a my 500!

Dla uproszczenia rachunku rosyjskich zysków a naszych strat, przyjmijmy, że różnica wynosiła tylko 200 dolarów na 1000 m3 (Niemcy kupują od Rosji znacznie więcej gazu, choć zarazem są położone dalej). Przyjmując, że skali roku kupiliśmy z taką różnicą od Rosjan 10 mld m3 gazu, oznacza to, że przepłaciliśmy astronomiczną kwotę 2 mld dolarów!

KOMENTARZE (17)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


41 014 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

330 649 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 846 ofert w bazie

2 782 267 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP