PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Prezes PGNiG: konsekwencje umowy gazowej z 2010 r. odczuwamy do dziś

Autor: PAP
01-09-2017 16:24
Prezes PGNiG: konsekwencje umowy gazowej z 2010 r. odczuwamy do dziś

Na skutek negocjacji zostaliśmy postawieni w takiej sytuacji. To jest po prostu kpina - mówi o umowie gazowej Piotr Woźniak, prezes PGNiG

Fot. PTWP

Do dziś borykamy się z tymi samymi klauzulami z umowy gazowej z 2010 r., które od początku były nie do przyjęcia - ocenił prezes PGNiG Piotr Woźniak. Jak dodał, od 2009 r. przeciwko tym zapisom protestowało otoczenie prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Jak mówił w czwartek Woźniak, w czasie negocjacji kontraktu z Gazpromem pracował w zespole ds. bezpieczeństwa energetycznego prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który miał "reglamentowany" dostęp do informacji o rokowaniach, ale "praktycznie każdy element, o którym wiedzieliśmy był albo do całkowitej zmiany, albo do głębokiej korekty począwszy od wolumenu po mechanizmy cenowe i czas trwania".
"Konsekwencje tego, co zostało zawarte i poparte niesłychanie mocnym dokumentem międzyrządowym odczuwamy do dzisiaj. Jesteśmy cały czas w postępowaniu przed Trybunałem Arbitrażowym z Gazpromem dokładnie o te same zapisy i klauzule, które jeszcze w 2009 r. zdążyliśmy oprotestować. Borykamy się z klauzulami, o których od początku było wiadomo, że są absolutnie nie do przyjęcia. Jeśli chodzi o światowy standard przemysłowy kontrakt jamalski jest substandardowy" - mówił prezes PGNiG. Jego zdaniem, większość warunków tej umowy jest niekorzystna i dla spółki, i dla strony polskiej.

Jako przykład niekorzystnych zapisów podał ograniczenie w wyniku negocjacji zysku spółki EuRoPol Gaz - właściciela gazociągu jamalskiego - do nieco ponad 21 mln zł rocznie. "Za używanie gazociągu trzeba płacić, dlatego w najgłębszym interesie strony rosyjskiej jest płacenie za ten transport jak najmniej, po to żeby gaz był jeszcze bardziej konkurencyjny na zachodzie. Pójście na ustępstwo w tej sprawie jest jawnie na niekorzyść strony polskiej, bo chociaż to wspólne przedsięwzięcie z Gazpromem, to powinno nam jak najbardziej zależeć, żeby z tytułu tranzytu czerpać zyski" - mówił Woźniak.

Zwrócił uwagę, że na Zachodzie pojawia się narracja, jakoby Polska walczyła z gazociągami Nord Stream, Opal, Eugal itp. po to, żeby zachować zyski z tranzytu gazu. "Po raz nie wiem który dementuję to, ponieważ zyski są ograniczone do nieco ponad 20 mln zł rocznie, co jest kwotą wstydliwie niską w stosunku do wszystkich standardów przesyłowych. Na skutek negocjacji zostaliśmy postawieni w takiej sytuacji. To jest po prostu kpina" - stwierdził prezes PGNiG.

KOMENTARZE (15)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


45 768 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

308 212 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 846 ofert w bazie

2 782 267 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP