Przygotowania do spotkania Polski, Rosji i KE ws. umowy gazowej
PAP - 08-09-2010 19:59
Wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak poinformował w środę, że trwają przygotowania do spotkania z Rosją w sprawie umowy gazowej. Wezmą w nim udział przedstawiciele KE.
"W tej chwili trwają przygotowania do spotkania albo na poziomie ekspertów, albo na poziomie politycznym z partnerami rosyjskimi, z udziałem przedstawicieli Komisji Europejskiej" - powiedział Pawlak
dziennikarzom podczas XX Forum Ekonomicznego w Krynicy.
W poniedziałek w Brukseli Pawlak rozmawiał z unijnym komisarzem ds. energii Guentherem Oettingerem o umowie gazowej między Polską a Rosją. Spotkanie dotyczyło wątpliwości KE m.in. co do ustalania taryfy za tranzyt rosyjskiego gazu przez Polskę i zarządzania gazociągiem, który go transportuje.
"KE zgłosiła uwagi o charakterze w dużej części redakcyjnym, natomiast zobaczymy jak to potraktują Rosjanie i potem będziemy się zastanawiali, także z udziałem komisarza Oettingera, nad znalezieniem dobrego rozwiązania, tak żeby nie zabrakło gazu" - zaznaczył wicepremier.
Pytany przez PAP, czy trójstronne negocjacje z Rosją i KE nad projektem międzyrządowego porozumienia ws. dostaw gazu z Rosji uda się sfinalizować do listopada, odpowiedział: "mam nadzieję". Wcześniej resort gospodarki podawał, że jeśli porozumienie nie będzie zawarte, to pod koniec października może zabraknąć gazu na pokrycie zapotrzebowania. Pawlak zaznaczył jednak w środę, że "Rosjanom zależy też na tym, żeby współpracować z UE".
Odnosząc się do ewentualnych dostaw gazu z Niemiec przez firmę E.ON Ruhrgas, Pawlak zaznaczył, że to "niekończąca się historia". "Ruhrgas podpisał umowę z PGNiG już kilka razy na dostawy gazu, ale to się nigdy nie zmaterializowało. Nie wystarczą deklaracje, trzeba mieć jeszcze realną możliwość dostarczenia tego gazu" - wyjaśnił.
W październiku ub.r. PGNiG zawarło z E.ON Ruhrgas warunkową umowę na dodatkowe dostawy. Warunkiem było uzyskanie przez tę firmę zgody na transport gazu do Polski przez terytorium Ukrainy, której niemieckiemu koncernowi nie udało się uzyskać. 3 maja br. PGNiG ponownie zawarł umowę z Ruhrgasem na dostawy od 1 czerwca do końca 2011 roku. Wciąż jednak spółka ta nie zawarła umów transportowych z ukraińskimi operatorami. Kolejny aneks PGNiG podpisał w tej sprawie w lipcu.
Polska i Rosja negocjują z Rosją aneks do porozumienia międzyrządowego, dotyczący zwiększenia dostaw gazu do Polski do 10,3 mld m sześc. rocznie i wydłużenia ich do 2037 roku. Jego projekt sporządzono po tym, gdy na początku ub.r. surowiec przestał do Polski dostarczać rosyjsko-ukraiński pośrednik RosUkrEnergo. Podpisanie aneksu zostało wstrzymane na skutek wątpliwości KE co do jego zgodności z prawem UE.
W poniedziałek w Brukseli Pawlak rozmawiał z unijnym komisarzem ds. energii Guentherem Oettingerem o umowie gazowej między Polską a Rosją. Spotkanie dotyczyło wątpliwości KE m.in. co do ustalania taryfy za tranzyt rosyjskiego gazu przez Polskę i zarządzania gazociągiem, który go transportuje.
"KE zgłosiła uwagi o charakterze w dużej części redakcyjnym, natomiast zobaczymy jak to potraktują Rosjanie i potem będziemy się zastanawiali, także z udziałem komisarza Oettingera, nad znalezieniem dobrego rozwiązania, tak żeby nie zabrakło gazu" - zaznaczył wicepremier.
Pytany przez PAP, czy trójstronne negocjacje z Rosją i KE nad projektem międzyrządowego porozumienia ws. dostaw gazu z Rosji uda się sfinalizować do listopada, odpowiedział: "mam nadzieję". Wcześniej resort gospodarki podawał, że jeśli porozumienie nie będzie zawarte, to pod koniec października może zabraknąć gazu na pokrycie zapotrzebowania. Pawlak zaznaczył jednak w środę, że "Rosjanom zależy też na tym, żeby współpracować z UE".
Odnosząc się do ewentualnych dostaw gazu z Niemiec przez firmę E.ON Ruhrgas, Pawlak zaznaczył, że to "niekończąca się historia". "Ruhrgas podpisał umowę z PGNiG już kilka razy na dostawy gazu, ale to się nigdy nie zmaterializowało. Nie wystarczą deklaracje, trzeba mieć jeszcze realną możliwość dostarczenia tego gazu" - wyjaśnił.
W październiku ub.r. PGNiG zawarło z E.ON Ruhrgas warunkową umowę na dodatkowe dostawy. Warunkiem było uzyskanie przez tę firmę zgody na transport gazu do Polski przez terytorium Ukrainy, której niemieckiemu koncernowi nie udało się uzyskać. 3 maja br. PGNiG ponownie zawarł umowę z Ruhrgasem na dostawy od 1 czerwca do końca 2011 roku. Wciąż jednak spółka ta nie zawarła umów transportowych z ukraińskimi operatorami. Kolejny aneks PGNiG podpisał w tej sprawie w lipcu.
Polska i Rosja negocjują z Rosją aneks do porozumienia międzyrządowego, dotyczący zwiększenia dostaw gazu do Polski do 10,3 mld m sześc. rocznie i wydłużenia ich do 2037 roku. Jego projekt sporządzono po tym, gdy na początku ub.r. surowiec przestał do Polski dostarczać rosyjsko-ukraiński pośrednik RosUkrEnergo. Podpisanie aneksu zostało wstrzymane na skutek wątpliwości KE co do jego zgodności z prawem UE.
Czytaj więcej:
Pawlak Waldemar
| dostawy gazu
Zobacz Także
- Pawlak: mikroelektrownia w każdym domu12-02-2012 11:33
- Pawlak liczy na porozumienie w kwestii wieku emerytalnego 11-02-2012 09:58
- W ZA Puławy ostatni taki sezon z gazem "na styk"08-02-2012 14:35
- Polscy europosłowie pytają o rosyjski gaz08-02-2012 14:23
- Zima osusza magazyny gazu08-02-2012 12:51
- Gazprom i Litwa stworzą listę spornych kwestii07-02-2012 18:55
- Zanim uwolnią gazowy rynek16-09-2011 10:03
- Energetyka - nowy, wielki odbiorca gazu09-09-2011 12:30
- Prywatyzacja - "nie" dla pracowników13-05-2011 11:23
- Gazowy szlak jedwabny, czyli co przyniesie korytarz Północ-Południe13-05-2011 11:04
- Terminal LNG to nowa jakość w bezpieczeństwie energetycznym22-04-2011 08:31
- W energetyce czas na gaz 16-03-2011 10:29










Nie dodano jeszcze żadnego komentarza