PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Pytanie o Turecki Potok dla milionera. Znamy odpowiedź

Autor: wnp.pl
14-11-2017 21:30
Pytanie o Turecki Potok dla milionera. Znamy odpowiedź

screen z Milionerzy/player.pl

Rosjanie budują Turecki Potok. Takie pytanie polityczno-geograficzne padło w teleturnieju "Milionerzy". Uczestnik miał duże trudności z odpowiedzią na nie. My wyjaśniamy nie tylko, co to takiego, ale także na jakim etapie jest ta strategiczna dla Rosjan inwestycja i jaki może mieć wpływ na Polskę.

Pytanie w teleturnieju brzmiało: Rosjanie budują Turecki Potok.

Odpowiedzi brzmiały: A gazociąg, B statek kosmiczny, C pomnik braterstwa, D transatlantyk.

Jedna z najważniejszych dla Rosji inwestycji gazowych


Turecki Potok, to rurociąg, który ma przechodzić pod dnem Morza Czarnego od tłoczni w regionie rosyjskiego Krasnodaru do Turcji i dalej do granicy z Grecją. 
Źródło: Gazprom
Źródło: Gazprom

Zgodnie z planem Turecki Potok ma składać się z dwóch nitek, każda o przepustowości 15,75 mld m3 gazu rocznie. Budowa pierwszej linii gazociągu powinna zostać zakończona w marcu 2018 roku, a drugiej 12 miesięcy później. Długość podmorskiej części gazociągu to około 900 km. Do tego dochodzi 180 km na terenie Turcji.

Na początku listopada Rosjanie uroczyście zakończyli budowę pierwszej nitki Tureckiego Potoku, na swoich wodach terytorialnych. Obecnie kontrowersyjna rura budowana jest już po tureckiej stronie.

Łącznie wybudowano już 448 km gazociągu. Przekroczeniu granicy towarzyszyła mała uroczystość. Układane wówczas sekcje rur miały namalowane flagi obu państw.

Czy Polskę zaboli Turecki Potok?


Choć sam Turecki Potok bezpośrednio nie będzie oddziaływał na nasz kraj w aż tak wielkim stopniu, jednak w połączeniu z rurami po dnie Bałtyku nowy rurociąg będzie już poważnym zagrożeniem.

Turcja leży dokładnie na potencjalnym szlaku transportu gazu do Europy z kilkunastu krajów, a np. Iran ma większe zasoby gazu niż Rosja. Żadne inne państwo nie ma tak kluczowego położenia jak Turcja.

Co oznacza budowa Tureckiego Potoku? Rosjanie zajmą uprzywilejowaną pozycję, będą po prostu pierwsi w newralgicznym punkcie. To ich gaz w pierwszym rzędzie zajmie rynek na południu naszego kontynentu. A to ważne, bo wbrew oczekiwaniom, rynek gazu wcale nie rozwija się aż tak szybko jak jeszcze niedawno spodziewali się analitycy. Rozwój OZE w wielu krajach UE jest tak dynamiczny, że odbiło się to na zapotrzebowaniu na gaz.

Co dla naszego kraju oznacza budowa Tureckiego Potoku (ma zacząć funkcjonować w 2019 roku)? Co możemy zrobić? Najważniejsze jest to, że na rynku europejskim pozycja gazu z Rosji może się jeszcze umocnić. Tymczasem nasz rząd słusznie zakłada potrzebę zdywersyfikowania nie tylko kierunków dostaw, ale także źródeł. Wydaje się więc, że jedynym rozwiązaniem zapewniającym dopływ gazu z innych niż rosyjskie źródeł jest rurociągowe połączenie z Norwegią. Ono i gazoport da nam pewność, że nie będziemy skazani na gazową łaskę Rosjan.
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


42 891 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

761 911 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 266 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP