PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Rewolucja w gazie uderzyła w Gazprom

Autor: WNP.PL (Dariusz Malinowski)
21-09-2016 11:14
Rewolucja w gazie uderzyła w Gazprom
Fot. Shutterstock

Zapowiedź włoskiego spółki ENI, że nie jest zainteresowana gazem z Turkish Streamu z pewnością wstrząsnęła Gazpromem. Wszak Włosi do niedawna byli jednym z najpoważniejszych sojuszników Rosjan. Co takiego się stało? Co to oznacza dla naszego kraju?

Jeszcze 2-3 lata temu rynek gazu był dość skondensowany. Azja kupowała LNG, kraje Unii Europejski gaz z Norwegii, Rosji i od kilku innych mniejszych dostawców. Jednak obecnie mamy w gazie z prawdziwą rewolucją, i to ona właśnie uderzyła w Gazprom. Nie wiadomo, czy rosyjskiemu gigantowi uda się jej przeciwdziałać, o to może być bowiem trudno.

Coraz więcej gazu

Pierwszą przyczyną wolty ENI jest fakt, że na rynku pojawia się gaz z nowych źródeł. Błękitne paliwo to nie jest już domena kilku krajów. Gaz na światowym rynku ma coraz więcej źródeł, w tym także olbrzymich. Kluczowa zmiana to podejście USA do gazu. Rewolucja łupkowa spowodowała, że USA z importera tego surowca stała się wielkim jego producentem. Co więcej na amerykańskim rynku widoczna jest nadprodukcja gazu, co pociągnęło za sobą spadek cen. Nie chcąc do interesu dopłacać producenci wywarli na administrację w Waszyngtonie potężną presję, możliwy stał się eksport gazu. Już teraz szacuje się, że rocznie USA na światowe rynki gazu mogą rocznie rzucić 100 mld m3 surowca. To około dwóch trzecich gazu, jaki w Unii Europejskiej sprzedaje Gazprom.

Jakby tego było mało, zmiany w USA wywołały reakcję łańcuchową w Kanadzie. Dotychczas dostarczała one duże ilości gazu do swojego południowego sąsiada. Teraz gdy potencjalny rynek skurczył się, gaz trzeba sprzedać gdzie indziej. LNG będzie więc trafiało do całkiem nowych odbiorców.

A przecież potencjał gazu dostrzegają także inni producenci. O wielkich możliwościach eksportu LNG mówi Iran. Republika planuje sprzedawać gaz zarówno w Europie jak i na rynku azjatyckim. Konkurencja na rynku więc rośnie. Będzie jeszcze większa, kiedy powstanie potrzebna do eksportu infrastruktura przesyłowa.

Złe kontrakty długoterminowe

Konsekwencją zmian w produkcji stały się również przetasowania na rynku kontraktów. Okazało się, że w obecnej sytuacji wiązanie się wieloletnimi umowami z jednym tylko dostawcą jest nie tylko ryzykowne, ale i może być kosztowne.

Jak uczy bowiem doświadczenie dostawca w kontrakcie długoterminowym jest zwykle dużo mniej elastyczny na zmiany cen surowca i odbiorcy po sprawiedliwość musieli udawać się do arbitrażu.

NA GIEŁDZIE

KOMENTARZE (1)

KOMENTARZE (1)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


53 745 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP