Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Rewolucja w wydobyciu gazu i jego obrocie zweryfikuje dotychczasowe umowy

Autor: wnp.pl (Marcin Szczepański)
14-12-2011 12:52
Rewolucja w wydobyciu gazu i jego obrocie zweryfikuje dotychczasowe umowy
Fot. PTWP (Piotr Waniorek)

Pojawienie się w ostatnim okresie zrębów światowego rynku gazu ziemnego, w odróżnieniu od wcześniej istniejących i zdezintegrowanych rynków lokalnych, może w znaczącym stopniu zmienić sytuację energetyczną w Europie – wynika z analizy przygotowanej przez ekspertów Instytutu Jagiellońskiego.

Ich zdaniem wiąże się to w pierwszej kolejności z rozwojem technologii skraplania gazu ziemnego i pozyskiwania „błękitnego paliwa” z niekonwencjonalnych źródeł, takich jak skały łupkowe. W efekcie pojawiły się zupełnie nowe, niedostępne wcześniej możliwości importu i produkcji gazu.
„Opisywane zjawisko nabiera aktualnie szczególnego znaczenia w kwestii arbitrażu, do którego odwołuje się Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo w sporze cenowym z rosyjskim Gazpromem. Globalna sytuacja w zakresie produkcji „błękitnego paliwa” przeszła bowiem w ostatnim okresie rewolucję, całkowicie zmieniającą kontekst podpisanych w poprzednich latach porozumień” – czytamy w raporcie ” Gazowa "rewolucja przemysłowa" – LNG i powstawanie globalnego rynku gazu ziemnego”.

Zdaniem autorów raportu rozejście się cen gazu i cen ropy, jakie ma obecnie miejsce, nie byłoby możliwe gdyby nie eksplozja rynku gazu skroplonego – LNG. „Możliwość sprzedaży gazu w formie skroplonej dała praktycznie nieograniczone możliwości sprzedaży gazu na całym świecie. Rynek gazu z rynku lokalnego i regionalnego bo związanego siecią gazociągów stał się rynkiem globalnym. Możliwym stało się zakupienie gazu u odbiorców dotąd nieobecnych na rynku” – piszą eksperci IJ.

W Europie na LNG w pierwszej kolejności i na największą skalę postawiła Hiszpania. Wprawdzie to Wielka Brytania podpisała pierwszy kontrakt na LNG (z Algierią w 1964 r.) ale to Hiszpania pozbawiona połączeń gazociągowych z krajami producenckimi, nie mająca perspektyw na wydobycie własnego gazu oraz pozostająca w dalszym ciągu w pewnej izolacji politycznej szukała alternatywnych źródeł energii i już 1970 postawiła w Barcelonie pierwszy terminal regazyfikacyjny. Dziś ma ich już sześć – najwięcej w Europie. Kraj ten przy zużyciu gazu na poziomie około 36 mld m3 rocznie, przy niemal zerowym wydobyciu własnym, zaimportował w 2010 roku poprzez terminale prawie 28 mld m3 gazu. Hiszpania stała się też eksporterem LNG – rocznie 600 mln m3 gazu trafia stąd do Francji.

Zdaniem autorów raportu rynek LNG w Europie będzie się dalej rozwijał. „Szybki rozwój rynku obrotu gazem w Wielkiej Brytanii, gdzie kontrakty długoterminowe nigdy nie odgrywały tak znaczącej roli jak w Europie kontynentalnej pociągnął za sobą zmiany w całej Unii Europejskiej. Już istniejąca infrastruktura do odbioru LNG oraz wzrost mocy terminali regazyfikacyjnych np. w Hiszpanii, Wielkiej Brytanii czy budowa nowych instalacji np. w Polsce powinny umożliwić dalszą liberalizację rynku gazu. Powstające terminale skraplające np. w Australii czy Malezji jeszcze przed paru laty nie miałyby wpływu na rynek europejski, dziś bez wątpienia, dzięki globalizacji rynku gazu wpłyną na ceny na gaz ziemny w Europie oraz politykę kontraktową zarówno odbiorców jak i sprzedających” – czytamy.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 570 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP